reklama

Grudzień 2014

reklama
wysłałam męża po kabanosy i się tak nawpierdzielałam,że aż mi miło hihihi do tego bułeczka z masełkiem ach pychota smaki mi sie pozmienialy. tylko konkrety mnie interesuja a na slodycze to patrzec nie moge chociaz przed ciaza to jadlam codziennie.
 
A mój mąż właśnie przytargał ogromne, pachnące polskie pomidory malinowe i ślina mi kapie do pasa:-p Potem zagryzę polskim jablkiem (hehe...u nas towar na wagę złota)...a za słodkie podziękuję....no odrzut totalny:baffled:
 
Hej,
Nie było mnie kilka dni. Nie dam rady Was nadrobić.
W piątek byłam na wizycie. Dzidziuś ok, ale torbiel się powiększa :(
Boli mnie podbrzusze, dziś poinformowałam szefa w pracy, bo prawdopodobnie szybko pójdę na L4.
Zaskoczył mnie b. miłą postawą, aż mi ulżyło!

Piszecie o pomidorach - ojej, no mogłabym non-stop je jeść!!
Witam nowe mamy!
Byle do środy i... majówka!! ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry