reklama

Grudzień 2014

reklama
A w ogole to powiem Wam jeszcze, ze bedac z nim w ciazy pracowalam w domu dziecka i byl chlopczyk Sebus ze spektrum autyzmu i byla z nim siostra, gdy matka od wielkiego dzwonu sie pojawila to na Sebka nie zwracala uwagi i wtedy powiedzialam, Boze, dlaczego Sebus to nie moj syn, ja bym go kochala obojetnie jaki by byl. Otrzymalam Miko w darze i lepiej, ze ja go mam niz jakas patologiczna rodzina, bo Hunterki to sa bardzo spoleczne i radosne dzieci.
Teraz natomiast prosze o zdrowa coreczke i mam nadzieje, ze tak bedzie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry