czesc dziewczyny:-)
Ane naprodukowałyście! mialam do nadrabiania mnostwo str.nic nie dacie czlowiekowi oddychnac heh a wiec nadrobilam a i tak nie pamietam co komu mialam napisac (ostatnio jakas taka sie zrobilam nie zorganzowana)
Pamietam tylko cos o zwolnieniu...ja ja bylam w poprzed iej ciazy to od samego 1ego mies na zwolnieniu i wcale nie mialam jakis kontroli,czy badan okresowych czy jakis innych pozniej. U lek na NFZ bylam i cala ciaze u niej prowadzilam i ona wlasnie dawala zwolnienie bez zadnego problemu ,teraz zreszta tez u niej jestem i tez juz na zwolnieniu.
a i o wakacjach pisalyscie..my jeszcze nie wiemy dokladnie co i jak ale myslimy o morzu,chociaz na pare dni ,by troche zmienic klimat i otoczenie. W zeszlym roku zaplanowalismy urlopy,wplailismy za pobyt a w przed dzien wyjazdu moj synus tak sie rozchorowal ze z wyjazdu nici ,tak ze w tym roku pojedziemy w ciemno jak ladna pogoda bedzie.
A co do samopoczucia to mam fatalne. Dlatego tez wczoraj ani razu sie nie pojawilam,bo poprostu sil nie mialam. Dzis zaprowadzialm malego do przedszkola zrobilam male zakupy i tak bylam zmeczona ,ze spac poszlam na 2 godz i dopiero si obudzilam. Nie moge nic jesc,na mieso patrzec nawt nie moge. Rano z musu zjadlam skibe z maslem i sola (bo na sol mam mega apetyt) ,pozniej w miescie tak mnie glod wziąl ze musialam jupic drozdzowe i wciagnelam,teraz po spaniu znow zle bo glodna i zjadlam pol bulki z maslem i seres zoltym i mam mega zgage. Dzis mialam 2 razy odruch wymiotny i w glowie mi tak jakos zle.... nawet meczy mnie pisanie na klawiaturze bo jak patrze na te wszystkie literki to oczoplonsu dostaje.
Trzymam kciuki za wizytujace dzisiaj. Dajcie znac co i jak.
Perrie za Cibie tez trzymam kciuki.