Miszanka sałat ( łagodnych, lodowa itp)
Kurczak wedzony (ja miałam pałki wędzone szt 5)
Mandarynki (mozna dać świeże, ale ja dałam z syropu)
Granat
Jogurt naturalny
Majonez
Sok z połowy pomarańczy
Ostra papryka
Sałatę układamy porwaną w płaskim naczyniu (u mnie żaroodporne dość spore - płaskie). Kurczaka od kości odbieramy i kroimy w kawałki (nie za drobno). Posypujemy sałate i lekko mieszamy. Na to mandarynki. Ja dałam cała małą puszkę, ale mogły być dwie. Z jogurtu, msjonezu (proporcje wedle upodobania), ostrej papryki i soku pomarańczy robimy sos. U mnie ok 300ml. Jest dość rzadki. Polewamy sałatkę, ale tak by nie straciła efektu wizualnego. Można lekko unieść od spodu, by nie zalać wszystkiego sosem z wierzchu. Na to już tylko granat. Mi poszło pół średniego. Polecam, bo na prawdę jest pyszna i super wygląda :-)