Pisałam ostatnio o mojej złej cytologii, że nie dostałam do ręki wyniku, który był "zly".
Tak więc- PAPIII ASCUS, tak jak lekarka mówiła powtórka za pół roku, w poniedziałek mam się udać do przychodni, gdyż muszę rozpocząć leczenie... mam nadzieję ,że nie zaszkodzi to dziecku... leczenie ponieważ mój "ukochany" zaraził mnie pewnym świństwem ( i tu jego wierność... )... brak mi słów...
Tak więc- PAPIII ASCUS, tak jak lekarka mówiła powtórka za pół roku, w poniedziałek mam się udać do przychodni, gdyż muszę rozpocząć leczenie... mam nadzieję ,że nie zaszkodzi to dziecku... leczenie ponieważ mój "ukochany" zaraził mnie pewnym świństwem ( i tu jego wierność... )... brak mi słów...
