reklama

Grudzień 2014

agrafka moim najwiekszym marzeniem zaraz po urodzeniu zdrowego dziecka jest sie wyprowadzic z bloku:dry:nienawidze ludzi tu mieszkajacych ciagle plotki szeptanie za plecami masakra!
nie wiem jak to z tymi zebami mojego meza siostra leczy cala ciaze kanalowo to przeciez dentystke informujesz ze jestes w ciazy to powinna wiedziec czy moze zatruc czy nie:blink:

anncka moze i ładna ale zupełnie nie moj styl;-)
 
reklama
Hej dziewczyny:-)

Ja dziś jak to przy sobocie się wyspałam do 11:szok::tak: Potem kąpiel relaksująca przez godzinę:-p No i w końcu wzięłam się za robotę. Poprałam, posprzątałam, zagniotłam ciasto na jagodzianki i idę zaraz robić obiad. Dziewczynki z tatusiem poszły na spacer na łąkę po kwiatki, a synuś śpi. I dyby nie ten dziwny posmak jaki czuję, byłoby wszystko super:sorry2:

Powiem Wam,że ja przez 25 lat mieszkałam w bloku i mam nadzieję,że już nigdy nie będę musiała do bloku wracać:-p Owszem. Fajnie wspominam ten czas, ale jednak dom, to dom:-)
 
ja przez parę lat mieszkałam w wieżowcu, taki nieciekawe światek, w klatkach strach było przejść bo wszedzie jakieś podejrzane typki, ale za to imprezy robilismy nieziemskie, i nigdy nikt nic na to nie powiedział. Za to teraz przeprowadzilismy się do 4 pietrowego bloku,raczej cisza spokój, sąsiedzi to wiekszośc emeryci, oczywiście śledza każdy nasz ruch strach głosniejsze spotkanie zrobić bo by policja na bank przyjechała:) pozostaje wygrać w totka i stawiać chate:)
 
Hej dziewuszki u nas wsio ok.
W sumie to weszłam bo mój małż trafił na pewien artykuł i trochę się wkurzyłam, w sumie nie wiem, w który wątek to dać ale dam tu

Wielkie koncerny wkraczają do stółowek przedszkoli - SOSrodzice.pl

Nie powiem żebym sama czasami nie korzystała z półproduktów ale wysyłając dziecko do przedszkola byłam pewna, że dostaje porządne jedzenie a teraz już sama nie wiem najchętniej poszłabym sprawdzić. Dzisiaj tyle tej chemii w żarciu, że aż strach stąd te wszystkie choroby cywilizacyjne, alergie i inne syfy. Zresztą wszystko co kupujemy jest już mocno przetworzone nawet dzisiejsze kiełbasy to nie te co 30 lat temu.

I tu jeszcze jeden artykuł
Sanepid szkoli kucharki szkolne, jak zdrowo gotowa
 
Ostatnia edycja:
A my dziś cały dzień na dworku. W wilanowie gdzie mieszkamy jest plaża zrobiona i był dzień dziecka. Mała mordke wymalowala, pospiewala z fasolkami i teraz odpoczywa.

Jutro mam iście królewski obiad. Młoda kapustka, schabowe i młode kartofelki z koperkiem.
 
Mitemil- jak naprawdę mocno boli, to ja już bym pędziła na SOR ginekologiczny. Na tym etapie silne bóle brzucha nie powinny występować.

Madzia uk- no i kolejna z Was kuuusi- jagodzianki, mmm... tylko gdzie ja teraz znajdę jagodzianki :dry:

Magda singh- Twój obiadek jutrzejszy brzmi baaardzo zachęcająco :-) My jutro jedziemy na pizze do pizzerii, bo mam dzisiaj taką ochotę, że aż mnie nosi.

Dziewczyny ciągle mi niedobrze, już nie radzę sobie z tym. Wiecznie odruch wymiotny mam na wszystko, blee :baffled::no:
 
Anula 1988 mięta. Mi pomogło. Nawet teraz jak niewyraźnie mi w brzuchu to pije ją. No już nie mogę doczekać się zapachu kapustki...mniam

Mitemil pędz do szpitala. Nie ma co czekać.
 
reklama
Ja dzis bylam prawie cały dzień u Tesciow. Caly dzień siedziałam i zaczął bolec mnie kręgosłup strasznie. Rozchodzilan i jest juz ok... a zaczynało mnie to martwić.
w drodze powrotnej zazyczylam sobie kebaba.. był pyszny ale ostatecznie wylądował w wc... tak mój pierwszy paw zaliczony...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry