Słonko ogólnie są niezłej jakości, można znaleźć prawdziwe perełki, no ale trafiają się też buble, jak będziesz miała na myśli konkretny produkt to pytaj śmiało to Ci powiem czy warto kupić czy nie
Estranea to nie promocja, to wyprzedaż, tego w gazetce nie ma. Czasem kiedy czegoś już ma nie być w stałym asortymencie, to się to wyprzedaje, z tym że zazwyczaj to bardzo szybko schodzi, bo ze względu na cenę ludzie takie rzeczy biorą garściami

Mój Arek też uczulony na słońce, ma to po mnie, tak jak piszecie wysyp czerwonych krostek, kupiłam fajny krem spf50, zobaczymy czy będzie chronił.
Co do ruchów, to ja czuje nieraz jakieś pyknięcie, przeciąganie lekkie itd, ale u mnie to chyba nie ruchy dziecka, zresztą nie wiem, strasznie trudno mi to odróżnić.
Wogóle nie mam też parcia na zakupy, nie ciągnie mnie poki co żeby chociaż kupić symbolicznego bodziaka, może to kwestia tego że wiem że mam pełno ciuchów po Arku, dla dziewczynki wezmę od szwagierki... Wogole nie szaleję z tym, nie to co za pierwszym razem.
Piszecie o usunięciu... Dlatego tak strasznie się boję tego usg co czeka mnie w pn, boję że wyjdzie coś nie tak...

nie chciałabym musieć podejmować takiej decyzji.
