Magda_z_uk
Po pierwsze MAMA ;)
U nas już dzieci wykąpane i idę im poczytać, a potem błoga cisza....sesesesese

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Dziękuję że napisałaś kolejny raz, dopiero teraz do mnie dotarło. Masz rację, jak się czyta inne fora to dziewczyny już w 14tc czują ruchy dziecka :O człowiek się taki zacofany czuje. Moja dr też z rezerwą podchodzi do ruchów w tym okresie co ja teraz jestem, mówiła że bulgotania to od jelit, a ruchy ok 20tc, ale ta presja że wszyscy już czują a ja nie jest okropna![]()
Kamilka czy Twój synek ma dziś 8 urodzinki:-) Jeśli tak, to wszystkiego najlepszego oczywiście![]()
normalnie zazdroszczę,też bym tak chciała na świeżym powietrzu spędzić cały dzień. Ale mieszkam w bloku,działki nie mam,jedyne co mogę to nad jeziorkiem posiedziec ale to ze 4km i bez auta nie dam rady (a mąż właśnie week ma pracujący i zabrał auto) więc pozostaje mi siedzieć w domu na tyłku i nie narzekać hihhi włączę sobie wentylator ,nogi zamocze w misce i poczuje się jak nad wodą hahah ano tak jeszcze kiełbacha z patelni będzie robiła za tą z grilla hihiih
A co do karmienia,to w pierwszej ciąży miałam zamiar karmić bardzo długo,no ile się da,a skończyło się na tygodniu. 4dni w szpitalu i 3 dni w domku,ale przez ten czas i tak go dokarmiałam. Ja byłam wykończona ,dziecko było niespokojne,więc dałam spokój z karmieniem piersią bardzo szybko. i teraz też nie zamierzam karmić ,może 1-2 tyg jak mi się uda wytrzymać,żeby tą siarę otrzymało (bo ponoć to najważniejsze). Ja miałam pokarmu mnóstwo ale sutki zbyt płaskie o mały nie mógł uchwycić dobrze żeby ssać,przez nakładkę nie chciał,denerwował się straszliwie ja razem z nim (byłam kłębkiem nerwów) zaczęłam odciągać pokarm i i dawałam z butelki i wtedy już mu było łatwiej i do piersi już wcale nie chciał,a ja po 3 dniach takiej walki z nerwów straciłam pokarm,a miałam go na prawdę mnóstwo. źle wspominam karmienie piersią i wiem,że teraz nie chcę tego robić.





