reklama

Grudzień 2014

Agrafka no dzis wlasnie odebralysmy go z lotniska....teraz spi...

co do spuchnietych nog to mam najbardziej rano i wieczorem. staram sie jak najwiecej chodzic boso...

jesli chodzi o ruchy to moja buba leniwa jak cholera da znac 2x dziennie kopnieciem (rano i wieczorem)i caly dzien cisza
 
reklama
Witam
japol- ja też miałam problem żeby oduczyć sikania w pieluchy nocnik byl fajny ale do zabawy i nam pomogła nakładka na kibelek pokazałam jej jak ja robię i ona chciała jak ja i zadziałało że teraz umie jak mama i była z siebie dumna.
gosia ja używałam dada babydream i pampers nie widzę różnicy i teraz tez tak będę robić
ula super że brzuch juz nie boli:-)
jagoda23 życzę zdrówka dla córki
My dziś z Jula pojechałyśmy do warszawy na zakupy do smyka od dziś są jeszcze większe przeceny np 5szt body z dł rękawem 30 zl skompletowałam dziś większość ubranek dla Anielki, ale ledwo żyje nogi spuchnie kręgosłup nasuwa ale oszczedziłam dużo kaski.
Mam pytanie czy któraś z was używała śpiworka do spania i rożka bo nie wiem czy warto kupić??
Pozdrawiam
 
Witam Dziewczyny,

Widzę ze sporo naprodukowałyscie :)
Nadrobię Was jutro, dzisiaj niestety tak mnie głowa boli że nie moge nawet w ekran patrzeć. Nicto i tak czasem byc musi.

Pozdrawiam serdecznie!
 
anula- jajko sadzone z ziemniakami i sałatka ze słoika :-D ale pochwaliłam go, żeby się nie zniechęcił, nawet zaczął wypytywać jak się robi kotlety z piersi :-D ja rybki się objadłam nad morzem i jak na razie mam dość, ale masz rację, jedz bo zdrowa
śliwka węgierka- ja nie muszę, ale przyznaję, ze chętnie codziennie bym chodziła na takie badanie :-D
evi- mój pies też był przylepa, nawet do wc właził i kładł mi się na stopach.. ale bardzo mi go teraz brakuje, we wrześniu minie rok odkąd go uśpiliśmy, miał 16 lat, (o smrodzie nie wspomnę, bo była masakra pod koniec) a z moim M to raz na jakiś czas trzeba pokazać rogi :-D pierogów też bym zjadła..z jagodami
oomamba- ja również polecam i zamierzam kupować pampersy baby dream, a chusteczki nawilżone uwielbiam Dada z biedry
estranea- tak, na urlopie było super, to super, ze maluch daje o sobie znać
co do odpampersowania, to u nas na ostatni gwizdek przed przedszkolem i na nakładkę na wc, nie na nocnik
kar- rożka używałam na samym początku, śpiworka do spania- nie, mam bardzo ciepło w domu, tylko do wózka się przydał
A ja wróciłam z działki atakowaliśmy tygodniowe habazie, zrobiła się istna dżungla, przywiozłam wiadro aronii, pożeczek i zrobiłam słoiki ogórasów. Zrobię soczki, akurat będzie dla dzidzi
 
[SUB][/SUB] ja uzywalam rozka wg mnie jest przydatny szczegolnie gdy przychodza goscie po co maja brac na gole cialko jeszcze sie usunie nie daj Boze. Wedlug mnie jest wygodne. A co do spiworka nie pomoge bo nigdy nie mialam.
 
opowiem Wam jak ja oduczylam malego siusiania w pieluchy. kupilam w pepco kilka tanich autek (po 2zl za szt) ustawilam na takiej wys ze nie mogl sam dosiegnac ale widzial je doskonale...postawilam ponizej nocnik i za kazde zawolanie o siusiu i posiedzenie na nocniku juz dostawal autko (nawet nie musial sisi zrobic chodzilo o zaprzyjaznienie sie z nocnikiem) po paru takich akcjach sam wolal i to juz bez nagrody. zajelo nam to ze 3dni. pozniej juz tylko na noc zakladalam pieluchy.

dziewczyny ale ja dzis poszalalam...oprocz pierogow z jagodami zrobilam jeszcze caly gar golabkow hahah bede na jutro na obiad a reszta do zamrazalki. szykuje zarelka jak na jakas kleske zywiolowa:-D
 
Kar rożek uważam za bardzo przydatny, nawet Arek sobie w nim spał. Śpiworek miałam na rozmiar 62 i zapomniałam o nim, jak sobie przypomniałam to posłużył mi może ze 3 tyg max., a szkoda, bo pamiętam że nawet mi się spodobało ubierać go na noc.

Agrafka uh podziwiam - ogórki, aronie, porzeczki, soczki.... Ja zrobiłam ostatnio 3 słoiki fasolki szparagowej i myślałam że ducha wyzionę:D Aaaa i też kupuję chusteczki tylko dada i tylko te niebieskie:) Niektórzy przewrażliwieni odradzają je bo mają parabeny ale bez przesady przeceiż te parabeny w d... nie wsiąkają:)

Ulenka no w następną coś wstąpiło jak nie pierogi to gołąbki:) a ja dziś nawet bez obiadu a ty mi tu z golabkami wyjezdzasz!:)

Jutro mam imieniny, z kasą krucho, a coś trzeba podać symbolicznie na stół, więc zrobiłam babeczki, upiekłam spore bezy, jutro je udekoruję kremówką i na to uduszone w syropie z agawy brzoskwinie i jabłka. Mam zamiar jeszcze jutro z rana zrobić coś ala cebularze tylko że z pieczarkami dodatkowo. Mam nadzieję że to wystarczy, przypłaciłam to znowu spuchnietymi nogami, ale nie lubię, jak ktoś chocby przyjdzie złożyć życzenia a ja nawet nie mam czym poczęstować.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry