reklama

Grupa wsparcia

trochę przeraża mnie że tam jest napisane że każde odstępstwo od diety kończy się efektem jojo, a jak przyjdą truskawki i czereśnie? I druga rzecz która już zupełnie mnie przeraża to fakt że do usranej (za przeproszeniem) śmierci będę musiała w czwartek jeść tylko otręby... no ale może rzeczywiście warto spróbować...

nie otręby tylko chude mięso i niskotłuszczowy nabiał :) ...ale gdzie to wyczytałaś?

otręby sa tylko po to by móc się za przeproszeniem wykupkać :)
 
reklama
ja na razie jestem daleka od jakiejkolwiet diety :( postanowilam spozyc zapasy slodyczy i wtedy rozpoczac bardziej racjonalne odzywianie :) jak zobacze, ze waga nie spada, to wtedy pomysle o przejsciu na montignaca. mam juz rozpracowane przepisy i zasady, wiec bedzie mi latwo. do tego moj maz tez jest zawsze chetny, wiec gotuje dla nas to samo.

i powiem szczerze, ze po jakis 2 tygodniach diety montignaca odechciewa mi sie slodyczy :)))

hehehe jak mi z dukanem nie wyjdzie to może o montignaca zahaczę :)
 
trochę przeraża mnie że tam jest napisane że każde odstępstwo od diety kończy się efektem jojo, a jak przyjdą truskawki i czereśnie? I druga rzecz która już zupełnie mnie przeraża to fakt że do usranej (za przeproszeniem) śmierci będę musiała w czwartek jeść tylko otręby... no ale może rzeczywiście warto spróbować...

akurat otręby się je 1. by móc się ładnie wysrać ( za przeproszeniem :))
2. by dodać konsystencji niektórym potrawom

a ten czwartek to tylko przykład :) i to nie otręby tylko same proteiny. Jakby o utrzymaniu mojej idealnej wagi miał decydować jeden dzień w tygodniu i to nie o głodówce tylko samych proteinach ...to ja jestem ZA :)
 
JA jestem pełna nadziei - a nie mam do zrzucenia parę kilo jak Wy:no:.
Ja jestem ambitna i chcę osiągnąć wagę idealną, której chyba nigdy nie miałam, jako, że od 6 r.ż. byłam na lekach hormonalnych, powodujących tycie, a wiecie, że tłuszczyk nagromadzony w dzieciństwie trudniej zrzucić :dry:
Ta dieta jest dla mnie idealna :tak:- jest w niej wszystko co uwielbiam - mięcho, nabiał, owoce morza, warzywa. Brak mi tylko owoców, winka i serów śmierdziuchów, ale dam radę:-)
Mam do zrzucenia 15 kg i zamierzam odnieść sukces, tym bardziej, że nagrodą, oprócz super wyglądu, będzie wymiana garderoby, więc warto:-D
 
cristal- ja mam do wagi przedciążowej 11 kg, do idealnej 15 kg :) ojj mam co tracić. Na razie obrałam sobie cel, który MUSZĘ osiągnąć by lepiej się poczuć, bo ostateczny to on nie jest :)

właśnie zamówiłam sobie maizenę 2kg, otręby pszenne-2kg i owsiane-1kg :) - niecałe 50zł z przesyłką. Zamówiłam na allegro bo jak byłam poprzednio na tej diecie to nigdzie nie mogłam dostać maizeny ( czyli skrobi kukurydzianej), a otręby szybko mi schodziły :)
 
Myślałam, że masz 5 kg do zrzucenia i panikujesz;-)
A mogłabyś wrzucić link do sprzedawcy, bo ja też chce kupić maizenę, a skoro i otręby ma, to będzie za jednym zamachem;-)
Tak na marginesie, przejrzałam te przepisy i stwierdzam, że nasze dotychczasowe jedzenie jest marne w porównaniu z tym "dietetycznym" - wątróbka w sosie musztardowym, kociołek mięsny...mniam;-) a ten sernik to chyba na chrzciny zrobię:tak:
 
Ostatnia edycja:
a o ta grupe chodzilo ale ze mnie masa ciemna makabra .... :D

a nie myslalyscie o ziolach ojca klimuszki na odchudzanie?? ja sie zastanawiam jakby dukan mi nie pomogl
 
Missii - nie istnieją odchudzające zioła (stwierdzam to jako biochemik), są tylko odwadniające lub macerujące jelita (te z senesem).
Myślę, że ta dieta jest bardzo racjonalnym sposobem na zrzucenie wagi, co więcej mało wymagającym. Tylko najpierw wejdź sobie na tę stronę, co podawała mamolka i zrób indywidualny profil odchudzania dla Ciebie. Ja mam np tylko 2 dni tej pierwszej fazy, a potem II faza do 6 lipca :-)
 
reklama
To ja się dopisuje do grupy wparcia, Krzysia karmie 2 razy dziennie więc moge sobie juz pozwolic na dietę. Nie wiem jeszcze o co chodzi w tym Dukanie... ale warto spróbować;-) Do wagi idealnej pozostało 14 kg, do wagi z przed ciąży 9kg...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry