reklama

Grupa wsparcia

ale chyba nie karmisz piersią???

Nie. Karmiłam przez pierwszy miesiąc, ale po licznych walkach z małym i długich męczarniach z małą ilością pokarmu się poddałam.

Od lutego mały jest na mm, a ja wciągam co się da. Właśnie siedzę sobie z paczką żelków :)
Spodnie sprzed ciąży noszę już od jakiegoś czasu.. jedyne co mi zostało po tych 9miesiącach to chyba większe/szersze stopy... Większość czółenek i sandałów na obcasie mi nie pasuje.. :/
 
reklama
Wiolcia, a co z tym basenem???
Tak jak Renczysia pisała nie mam siły ani czasu. Chcoiaz ostatnio nawet i pieniędzy... Nie mogę się zarejestrowac jako bezrobotna póki pisma z ZUS'u nie dostanę... czekam już 3 tygodnie! Ale to nie rozmowa na ten watek ;)
W kazdym bądź razie wczoraj był 1 dzień A6w, spacerek już dizs był, oprócz tego prace w ogrodzie więc licze na spadek wagi ;)
 
U mnie wreszcie spadek, czyli waga sprzed ciąży osiągnięta!!!! :-)
Ciekawe tylko na jak długo, bo zamierzam to uczcić (oraz półroczek synka;-)) słodkim co nieco:-D
 
cristal ale super:-) gratki!!!:))) ciągle na Ducanie? ja juz nie bardzo, rządzi słodkie niestety, ale poza tym trzymam się głównych zasad, wiem głupie to i bez logiki ale najważniejsze ze waga spadkowa;) ja mam 75.3 dziś rano a do wagi sprzed ciąży ciągle... 5 kg:/eech

Wiolcia jak tam?:) ruszyło coś?
 
Tak, u mnie wciąż dukan, strasznie wolno to idzie, ale ważne, że w dół, a nie w górę.
Po drodze były święta i weekend majowy - poluzowałam sobie trochę;-) Zreszta ostatnio w niemal każdy weekend kuszę się na kawałek czekoladki albo lodzika:sorry2:
Ale mąż stwierdził, że już mam przestać się odchudzać, bo taka mu się najbardziej podobam:confused: no ale jeszcze chociaz z 5kg bym chciała (w tym tempie to chyba do grudnia mi to zajmie :dry:)

Sarka - fajnie, że u Ciebie tez spadek - nieważne jaka dieta, ważne, że skutkuje:tak: A 5kg - to już niedużo Ci zostało, a jeszcze lato tuż, tuż - łatwiej zrzucić niż zimą:tak:
 
Ruszyło i nawet osiągnęłabym cel (-2 kg w tydzien) gdyby nie dwie imprezy w weekend... i pozostały tort z ciastem po imprezie ;) Ale póki co waga 76,3 kg czyli jeszcze 6 kg do wagi z przed ciąży! I kolejne 5 kg do wagi z przed pracy....
Cristal zazdroszczę! Oczywiście osiągnięcia wagi z przed ciąży :) i GRATULUJĘ! Co jak co ale szybko osiagnęłaś sukces!:)

Sarka a u ciebie jak z wagą? leci w dół?? Mialam niedawno moje upragnione 75 kg więc pewnie już mniej jest
 
To i ja się pochwalę. Od zeszłego wtorku dieta. Od tego poniedziałku stepper i dziś 2,6 kg mniej:tak:. Wiem, że większość z tego, to opróżnione moje flaki:sorry2: ale i tak jest to motywujące!
Mój próg nr 1 to zobaczyć z przodu 7.
A potem kolejne założenia.
 
reklama
Gratulacje Krolcia - myślę, że w tych 2,6kg także tłuszczyku trochę jest:tak:
No to czekamy na relacje z dalszych spadków. A może suwaczek jakiś wagowy?
A jak wymyślisz jakąś fajną potrawę dukanową to nie zapomnij się podzielic:-)
Przepisem oczywiście, nie potrawą;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry