reklama

Grupa wsparcia

Wczoraj kolejne cotygodniowe ważenie i kolejne 0,7kg mniej.
Podsumowując:
1 tydzień -2,6kg
2 tydzień -0,5kg
3 tydzień -0,7kg
Jupiii!!!!!!! Oby tak dalej, chociaż uczciwie przyznać muszę, że tak mi się nie chce ćwiczyć...:zawstydzona/y:
 
reklama
Wiolcia, spoko - ja ostatnio idę w górę ;) Byłam już 1,5 kg poniżej ciążowej, a teraz wróciłam do punktu wyjścia ;) Ale może to przez okres, który wreszcie dotarł ;) Ale mam plan na brzuszki...:) We wrześniu szwagierka bierze ślub, ja jestem świadkiem - to mobilizuje ;)
 
Ja świadkuję przyjaciółce w sierpniu... Chyba tez powinnam się wziąć za siebie, bo basen raz w tygodniu to za mało. Od jutra zaczynam ćwiczyć :)
 
ja jestem okresowa więc ciężko ocenić ale przed okresem udało mi się spaść do 65,3 a potem ni z gruszki ni z pietruszki 66,5 ;/ Także pozostało mi między 4,3 a 5,5 kg do wagi z przed ciąży. Trochę się martwię jak to teraz będzie bo zaczęłam blister tabletek antykoncepcyjnych- a wiadomo jak to jest ze skutkami ubocznymi- apetyt jakby wzrósł będę starać się ograniczać no ale jak zatrzyma mi się woda to co ja na to poradzę ;/

Powiem wam, że ta waga spada jakby nie mogła. Jem dużo białka- staram się ograniczać zachcianki choć wspólnych lodów ze starszakiem sobie nie odmawiam jak wychodzę z nim na spacer- bo to takie przyjemne uczucie :-)
 
Dziewczyny - gratulacje spadków!
Wiolcia - zaglądamy, ale rzadko, tzn ja rzadko bo mi wolno kg lecą, ale ważne że lecą: dziś kolejny spadek, czyli 1kg poniżej przedciążowej ;-), ale jeszcze sporo zostało....
 
Hałabała i masz okres?? mnie się spóźniał 2 tygodnie ale już jest :D radość niesamowita ;)

Czy wy tu jeszcze zaglądacie?? czy tylko ja mam jeszcze tyle kg do zrzucenia?? Waga 75 kg czyli 7 kg za mną a 5 przede mną do wagi z przed ciąży.... i 5 kg do wagi z przed pracy...

Ja tak patrzę, że raz chudnę raz tyję. ;S
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry