• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Moni ja miałam takie straszne bóle w 12 tyg, jak w nocy mnie złapało to byłam pewna że coś nie tak i zaraz na szpital. Dali tylko kroplówkę rozkurczającą jakąś i tyle, na usg wszystko było ok. Bolało mnie cały czas dopóki ta kroplówka nie zeszła. Teraz wiem że dopóki nie ma krwawienia to nie ma co panikować i w szpitalu też tak do tego podchodzą. Tak że myślę że to mogą być takie bóle bo macica się rozciąga, może u ciebie akurat są takie mocne, każda inaczej to odczuwa. Trzymam kciuki żebyś spokojnie wytrzymała do tego 7.06, ja odliczam dni do 18...
Ale u Ciebie to był jednorazowy ból tak? Mnie łapie co 2 dni a wczoraj to jak weszłam do toalety przysięgam myślałam ,że nie wyjdę i zemdleje zrobiłam się blada wzięło mnie na wymioty i bardzo słabo mi było wczoraj pierwszy raz wzięłam nospę forte bo nie wytrzymałam, wiem, że wszyscy myślą ,że panikuje i przesadzam ale psychicznie mnie wykańcza jak mnie takie coś złapie, tak czy siak mam nadzieję ,że wszystko bd ok bo jeśli te bóle to tylko takie bóle nic nie znaczące to jakoś to wytrzymam..
 
Ostatnia edycja:
Ale u Ciebie to był jednorazowy ból tak? Mnie łapie co 2 dni a wczoraj to jak weszłam do toalety przysięgam myślałam ,że nie wyjdę i zemdleje zrobiłam się blada wzięło mnie na wymioty i bardzo słabo mi było wczoraj pierwszy raz wzięłam nospę forte bo nie wytrzymałam, wiem, że wszyscy myślą ,że panikuje i przesadzam ale psychicznie mnie wykańcza jak mnie takie coś złapie, tak czy siak mam nadzieję ,że wszystko bd ok bo jeśli te bóle to tylko takie bóle nic nie znaczące to jakoś to wytrzymam..

Bolało mnie wtedy co jakiś czas od rana, ale myślałam że przejdzie. Ja nie myślę że panikujesz, bo wiem jak to jest kiedy człowiek nie wie czego się spodziewać i co jest normalne a co nie. Ale ta nospa pomogła? Mi wtedy dali właśnie nospę i duphaston ale to chyba bardziej po to żebym była spokojna, bo w sumie nic groźnego się nie działo.
 
Bolało mnie wtedy co jakiś czas od rana, ale myślałam że przejdzie. Ja nie myślę że panikujesz, bo wiem jak to jest kiedy człowiek nie wie czego się spodziewać i co jest normalne a co nie. Ale ta nospa pomogła? Mi wtedy dali właśnie nospę i duphaston ale to chyba bardziej po to żebym była spokojna, bo w sumie nic groźnego się nie działo.
Tak pomogła, też mam nospę i duphaston, Ty nospę brałaś po tym jakiś czas czy na tej kroplówce bóle się skończyly ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry