reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

A u mnie kolejna noc typy "co mam robic" :szok: :szok::baffled:
polozylam sie 3h temu i jeszcze oka nie zmruzylam, a na dworze juz ptaszki spiewaja...
 
reklama
Dziendoberek:-)


Ann ty pospij troche bo padniesz zamiast remontowac,Ja mam juz wszystko gotowe i to od dluzszego czasu.Wiem ze to za szybko,ale jakos nie moglam sie powstrzymac.Te wszystkie ubranka i cala reszta wrecz wolaja z polek "WEZ MNIE".Jeszcze tylko lozeczko na dole w sslonie musimy naszykowac,pozawieszac polki,poskrecac wozek.Poza tym wszystko czeka juz na nasze Malenstwo.No i torbe spakowac tez jeszcze trzeba,ale z tym mi jakos nie spieszno :-D

U nas wczoraj pogoda pod koniec dnia sie poprawila i zanim moje kochanie wrocilo z pracy wysprzatalam chalupe i wstawilam pranie,a potem to juz weekend.Bylismy chwilke na miescie,ale bezowocnie.

Dzisiaj jeszcze pol godzinki temu swiecilo slonko a juz chmury wyszly,ma padac caly weekend :wściekła/y:

Jutro z samego rana a raczej w nocy wraca moja siorka z 4-tygodniowego urlopu w polsce.Moze nie rozumiemy sie wysmienicie tak na codzien ale i tak juz sie za nia stesknilam.A mama przyjedzie najprawdopodobniej na caly sierpien:tak::-).Byleby tylko Mala zechciala poznac Babcie i wyjsc przed jej wyjazdem a nie dzien po:no:

Milego dzionka zycze
zaraz zmykam do C1000 po buleczki na sniadanko :-)
 
Dzień doberek.
My już po śniadanku, mała buszuje w łóżeczku a ja zabieram się za pieczenie ciast.
Miałam piec KUBUSIA, ale nie mam herbatników a w taką pogodę do sklepu nie chce mi się iść, więc będzie truskawkowe rafaello (teściowa zażyczyła sobie na ur na jutro) i biszkopt z truskawkami dla nas :-):tak::-)

Miłego dnia życzę
 
Witam
U nas tez byzrydko .Leje caly czas wie zastanawiamy sie co tu robic:crazy:
Aneta twoj P niezle szaleje z ta praca:tak:Bedzie mial z czego odpoczywac w pl:tak:
Czarna smoczyco ja w ostanim miesiacu ciazy wszystko przygotowywalam a Michalek urodzil sie 9 dni wczesniej:tak:
Agasta az slinka cieknie :-)Ja w tamtym tyg upielam i jeszcze dzis sa dwa kawalki:tak:
Ann to nie pospalas dzisiaj za barzdzo:no:
 
Dzień dobry !!!!
a w Polsce jest bardzo bardzo gorąco normalnie nie ma czym oddychać w mieszkaniu mam już 36 stopni a co będzie wieczorem jak się nagrzeje :szok::szok::szok:
Agasta a jak się robi te ciasta Kubuś i rafaello truskawkowe wrzuć przepisiki bo mi ochoty narobiłaś :tak::tak::tak:
Ann biedna ty z tym spaniem też tak miałam na szczęscie dopiero w ostatnim tygodniu przed porodem i jak już mały się urodził to byłam tak nie wyspana że marzyłam tylko zeby się w końcu wyspać :tak::tak:co dopiero nastąpilo jak mały miał jakoś koło roczku bo nie dość że w nocy się budził na jedzenie to jeszcze rano wstawał też kolo 6 :szok::szok::szok::szok:już wyspany:tak::tak::tak:
a teraz biorę się za sprzątanko bo Dawidek już jest cicho to chyba śpi bo póki nie zaśnie to muszę siedzieć cicho:tak::tak::tak:

do potem
 
Hej hej u mnie ciasta już gotowe i właśnie skonsumowałam pierwszy kawałeczek ciasta dopiero co wyciągniętego z piekarnika :-) Nie mogłam się powstrzymać tak pysznie pachniało :-D

Agnes do kubusia potrzebujesz KUBUSIA :-D i herbatniki i budyń śmietankowy. poza tym to jajka margaryne i takie tam podstawowe składniki na biszkopt.
A na rafaello truskawki, mały kefir, troszkę kokosu, galaretkę truskawkową (w przepisie jest cytrynowa, ale nie mam więc używam jaką mam :-) ) i rezta to znowu standard biszkopt.

Karola do pracy wczoraj spóźniłam się 3 minutki, ale to nie ze względu na to, że zaspałam (bo wcale nie zaspałam) tylko dlatego, że ze żłobka do pracy mam daleko i w ciągu 15 minut nie wyrobie się

Później wrzucę na wątek kulinarny przepisy wraz z fotkami :tak:
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny:-)
a ja od samego rana w ogrodku bo porzadki robimy i plot stawiamy aby odgrodzic sie od sasiadow:tak:ale pogoda wcale jakos nie dopisuje dzis...:confused2:przyszlam juz do domu a reszta moknie na deszczu:rofl2:musze isc do sklepu i cos wymyslic na obiad bo kolega zostaje u nas:baffled:ah..juz mam dosc..caly czas ktos obcy po domu mi sie kreci...a malo tego jeszcze poklocilam sie z moim M o plot...bo krzywo go stawiaja i wyraznie widac ze to nie polowa:angry::angry::angry:zeby to bylo panstwowe i dosc duzy ogrodek to pewnie bym to zlala...ale ze zesmy to kupili i ciezkie pieniadze splacamy...to az mnie krew zalewa o te pare cetymetrow...a malo tego to jeszcze ewidentnie krzywo:crazy:i mowie mojemu przy wszystkich ze ja raczej sadze ze nie jest to dosc prosto...a holendrzy sie pytaja o przetlumaczenie tego a moj tylko pyrsknol jak kon i powiedzial ze nic waznego....:szok::angry::crazy::wściekła/y:ale sie wscieklam...chyba do tego moje hormonki...hehe...wole na niego teraz nie patrzec bo jeszcze mu krzywde zrobie...hihihi:sorry:

aneta2222-dzieki za odpisanie...chyba faktycznie bym sie do ciebie wybrala i wtedy bym cosik powybierala u ciebie:tak:tylko musze sie spytac mojego pieknego M..kiedy ma czas mnie do ciebie zawiesc..i wtedy umowilybysmy sie:tak:

karola82_82...rozek ladniutki i laktator tez super....musze sie nad tym zastanowic...i poczytac o tych lektatorach...dam ci jeszcze znac:tak:

ok...milego dzionka wam zycze...i chyba wybiore sie wkoncu do tego sklepu:-)
 
reklama
anja_27 ja tez po sprzeczce z moim,jeszcze sie gotuje.On sie z kolega umawia na pogaduchy a ty siedz sama babo w domu i garow pilnuj .Nie dosc,ze caly tydzien sie widza w pracy to jeszcze w weekendy nie moga bez siebie wytrzymac.A o mnie jakos sie nie martwi i nic to nie szkodzi ze ciagle sama doma.Bo on sie musi wygadac:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a potem to ja na jedze wychodze bo ciagle mu czegos bronie,na chwile do kumpla wyjsc nie moze.Juz ja widze ta chwile:no:
Ale juz jest OK bo mi usmazyl placki ziemniaczane :tak:
 
Do góry