reklama
Czarna_Smoczyca
Fanka BB :)
Dziendoberek:-)
Ann ty pospij troche bo padniesz zamiast remontowac,Ja mam juz wszystko gotowe i to od dluzszego czasu.Wiem ze to za szybko,ale jakos nie moglam sie powstrzymac.Te wszystkie ubranka i cala reszta wrecz wolaja z polek "WEZ MNIE".Jeszcze tylko lozeczko na dole w sslonie musimy naszykowac,pozawieszac polki,poskrecac wozek.Poza tym wszystko czeka juz na nasze Malenstwo.No i torbe spakowac tez jeszcze trzeba,ale z tym mi jakos nie spieszno
U nas wczoraj pogoda pod koniec dnia sie poprawila i zanim moje kochanie wrocilo z pracy wysprzatalam chalupe i wstawilam pranie,a potem to juz weekend.Bylismy chwilke na miescie,ale bezowocnie.
Dzisiaj jeszcze pol godzinki temu swiecilo slonko a juz chmury wyszly,ma padac caly weekend
Jutro z samego rana a raczej w nocy wraca moja siorka z 4-tygodniowego urlopu w polsce.Moze nie rozumiemy sie wysmienicie tak na codzien ale i tak juz sie za nia stesknilam.A mama przyjedzie najprawdopodobniej na caly sierpien
:-).Byleby tylko Mala zechciala poznac Babcie i wyjsc przed jej wyjazdem a nie dzien po
Milego dzionka zycze
zaraz zmykam do C1000 po buleczki na sniadanko :-)
Ann ty pospij troche bo padniesz zamiast remontowac,Ja mam juz wszystko gotowe i to od dluzszego czasu.Wiem ze to za szybko,ale jakos nie moglam sie powstrzymac.Te wszystkie ubranka i cala reszta wrecz wolaja z polek "WEZ MNIE".Jeszcze tylko lozeczko na dole w sslonie musimy naszykowac,pozawieszac polki,poskrecac wozek.Poza tym wszystko czeka juz na nasze Malenstwo.No i torbe spakowac tez jeszcze trzeba,ale z tym mi jakos nie spieszno

U nas wczoraj pogoda pod koniec dnia sie poprawila i zanim moje kochanie wrocilo z pracy wysprzatalam chalupe i wstawilam pranie,a potem to juz weekend.Bylismy chwilke na miescie,ale bezowocnie.
Dzisiaj jeszcze pol godzinki temu swiecilo slonko a juz chmury wyszly,ma padac caly weekend

Jutro z samego rana a raczej w nocy wraca moja siorka z 4-tygodniowego urlopu w polsce.Moze nie rozumiemy sie wysmienicie tak na codzien ale i tak juz sie za nia stesknilam.A mama przyjedzie najprawdopodobniej na caly sierpien
:-).Byleby tylko Mala zechciala poznac Babcie i wyjsc przed jej wyjazdem a nie dzien po
Milego dzionka zycze
zaraz zmykam do C1000 po buleczki na sniadanko :-)
Robale
Fanka BB :)
Dzień dobry
Dzień doberek.
My już po śniadanku, mała buszuje w łóżeczku a ja zabieram się za pieczenie ciast.
Miałam piec KUBUSIA, ale nie mam herbatników a w taką pogodę do sklepu nie chce mi się iść, więc będzie truskawkowe rafaello (teściowa zażyczyła sobie na ur na jutro) i biszkopt z truskawkami dla nas :-)
:-)
Miłego dnia życzę
My już po śniadanku, mała buszuje w łóżeczku a ja zabieram się za pieczenie ciast.
Miałam piec KUBUSIA, ale nie mam herbatników a w taką pogodę do sklepu nie chce mi się iść, więc będzie truskawkowe rafaello (teściowa zażyczyła sobie na ur na jutro) i biszkopt z truskawkami dla nas :-)
:-)Miłego dnia życzę
karola82_82
mama slicznego Michałka
Witam
U nas tez byzrydko .Leje caly czas wie zastanawiamy sie co tu robic
Aneta twoj P niezle szaleje z ta praca
Bedzie mial z czego odpoczywac w pl
Czarna smoczyco ja w ostanim miesiacu ciazy wszystko przygotowywalam a Michalek urodzil sie 9 dni wczesniej
Agasta az slinka cieknie :-)Ja w tamtym tyg upielam i jeszcze dzis sa dwa kawalki
Ann to nie pospalas dzisiaj za barzdzo
U nas tez byzrydko .Leje caly czas wie zastanawiamy sie co tu robic

Aneta twoj P niezle szaleje z ta praca
Bedzie mial z czego odpoczywac w pl
Czarna smoczyco ja w ostanim miesiacu ciazy wszystko przygotowywalam a Michalek urodzil sie 9 dni wczesniej

Agasta az slinka cieknie :-)Ja w tamtym tyg upielam i jeszcze dzis sa dwa kawalki

Ann to nie pospalas dzisiaj za barzdzo

agnes74
Zadomowiona(y)
Dzień dobry !!!!
a w Polsce jest bardzo bardzo gorąco normalnie nie ma czym oddychać w mieszkaniu mam już 36 stopni a co będzie wieczorem jak się nagrzeje


Agasta a jak się robi te ciasta Kubuś i rafaello truskawkowe wrzuć przepisiki bo mi ochoty narobiłaś


Ann biedna ty z tym spaniem też tak miałam na szczęscie dopiero w ostatnim tygodniu przed porodem i jak już mały się urodził to byłam tak nie wyspana że marzyłam tylko zeby się w końcu wyspać
co dopiero nastąpilo jak mały miał jakoś koło roczku bo nie dość że w nocy się budził na jedzenie to jeszcze rano wstawał też kolo 6 


już wyspany


a teraz biorę się za sprzątanko bo Dawidek już jest cicho to chyba śpi bo póki nie zaśnie to muszę siedzieć cicho


do potem
a w Polsce jest bardzo bardzo gorąco normalnie nie ma czym oddychać w mieszkaniu mam już 36 stopni a co będzie wieczorem jak się nagrzeje



Agasta a jak się robi te ciasta Kubuś i rafaello truskawkowe wrzuć przepisiki bo mi ochoty narobiłaś



Ann biedna ty z tym spaniem też tak miałam na szczęscie dopiero w ostatnim tygodniu przed porodem i jak już mały się urodził to byłam tak nie wyspana że marzyłam tylko zeby się w końcu wyspać

co dopiero nastąpilo jak mały miał jakoś koło roczku bo nie dość że w nocy się budził na jedzenie to jeszcze rano wstawał też kolo 6 


już wyspany


a teraz biorę się za sprzątanko bo Dawidek już jest cicho to chyba śpi bo póki nie zaśnie to muszę siedzieć cicho



do potem
Hej hej u mnie ciasta już gotowe i właśnie skonsumowałam pierwszy kawałeczek ciasta dopiero co wyciągniętego z piekarnika :-) Nie mogłam się powstrzymać tak pysznie pachniało 
Agnes do kubusia potrzebujesz KUBUSIA
i herbatniki i budyń śmietankowy. poza tym to jajka margaryne i takie tam podstawowe składniki na biszkopt.
A na rafaello truskawki, mały kefir, troszkę kokosu, galaretkę truskawkową (w przepisie jest cytrynowa, ale nie mam więc używam jaką mam :-) ) i rezta to znowu standard biszkopt.
Karola do pracy wczoraj spóźniłam się 3 minutki, ale to nie ze względu na to, że zaspałam (bo wcale nie zaspałam) tylko dlatego, że ze żłobka do pracy mam daleko i w ciągu 15 minut nie wyrobie się
Później wrzucę na wątek kulinarny przepisy wraz z fotkami

Agnes do kubusia potrzebujesz KUBUSIA
i herbatniki i budyń śmietankowy. poza tym to jajka margaryne i takie tam podstawowe składniki na biszkopt.A na rafaello truskawki, mały kefir, troszkę kokosu, galaretkę truskawkową (w przepisie jest cytrynowa, ale nie mam więc używam jaką mam :-) ) i rezta to znowu standard biszkopt.
Karola do pracy wczoraj spóźniłam się 3 minutki, ale to nie ze względu na to, że zaspałam (bo wcale nie zaspałam) tylko dlatego, że ze żłobka do pracy mam daleko i w ciągu 15 minut nie wyrobie się
Później wrzucę na wątek kulinarny przepisy wraz z fotkami

Ostatnia edycja:
hej dziewczyny:-)
a ja od samego rana w ogrodku bo porzadki robimy i plot stawiamy aby odgrodzic sie od sasiadow
ale pogoda wcale jakos nie dopisuje dzis...
przyszlam juz do domu a reszta moknie na deszczu
musze isc do sklepu i cos wymyslic na obiad bo kolega zostaje u nas
ah..juz mam dosc..caly czas ktos obcy po domu mi sie kreci...a malo tego jeszcze poklocilam sie z moim M o plot...bo krzywo go stawiaja i wyraznie widac ze to nie polowa

zeby to bylo panstwowe i dosc duzy ogrodek to pewnie bym to zlala...ale ze zesmy to kupili i ciezkie pieniadze splacamy...to az mnie krew zalewa o te pare cetymetrow...a malo tego to jeszcze ewidentnie krzywo
i mowie mojemu przy wszystkich ze ja raczej sadze ze nie jest to dosc prosto...a holendrzy sie pytaja o przetlumaczenie tego a moj tylko pyrsknol jak kon i powiedzial ze nic waznego....


ale sie wscieklam...chyba do tego moje hormonki...hehe...wole na niego teraz nie patrzec bo jeszcze mu krzywde zrobie...hihihi
aneta2222-dzieki za odpisanie...chyba faktycznie bym sie do ciebie wybrala i wtedy bym cosik powybierala u ciebie
tylko musze sie spytac mojego pieknego M..kiedy ma czas mnie do ciebie zawiesc..i wtedy umowilybysmy sie
karola82_82...rozek ladniutki i laktator tez super....musze sie nad tym zastanowic...i poczytac o tych lektatorach...dam ci jeszcze znac
ok...milego dzionka wam zycze...i chyba wybiore sie wkoncu do tego sklepu:-)
a ja od samego rana w ogrodku bo porzadki robimy i plot stawiamy aby odgrodzic sie od sasiadow
ale pogoda wcale jakos nie dopisuje dzis...
przyszlam juz do domu a reszta moknie na deszczu
musze isc do sklepu i cos wymyslic na obiad bo kolega zostaje u nas
ah..juz mam dosc..caly czas ktos obcy po domu mi sie kreci...a malo tego jeszcze poklocilam sie z moim M o plot...bo krzywo go stawiaja i wyraznie widac ze to nie polowa

zeby to bylo panstwowe i dosc duzy ogrodek to pewnie bym to zlala...ale ze zesmy to kupili i ciezkie pieniadze splacamy...to az mnie krew zalewa o te pare cetymetrow...a malo tego to jeszcze ewidentnie krzywo
i mowie mojemu przy wszystkich ze ja raczej sadze ze nie jest to dosc prosto...a holendrzy sie pytaja o przetlumaczenie tego a moj tylko pyrsknol jak kon i powiedzial ze nic waznego....


ale sie wscieklam...chyba do tego moje hormonki...hehe...wole na niego teraz nie patrzec bo jeszcze mu krzywde zrobie...hihihi
aneta2222-dzieki za odpisanie...chyba faktycznie bym sie do ciebie wybrala i wtedy bym cosik powybierala u ciebie
tylko musze sie spytac mojego pieknego M..kiedy ma czas mnie do ciebie zawiesc..i wtedy umowilybysmy sie
karola82_82...rozek ladniutki i laktator tez super....musze sie nad tym zastanowic...i poczytac o tych lektatorach...dam ci jeszcze znac

ok...milego dzionka wam zycze...i chyba wybiore sie wkoncu do tego sklepu:-)
reklama
Czarna_Smoczyca
Fanka BB :)
anja_27 ja tez po sprzeczce z moim,jeszcze sie gotuje.On sie z kolega umawia na pogaduchy a ty siedz sama babo w domu i garow pilnuj .Nie dosc,ze caly tydzien sie widza w pracy to jeszcze w weekendy nie moga bez siebie wytrzymac.A o mnie jakos sie nie martwi i nic to nie szkodzi ze ciagle sama doma.Bo on sie musi wygadac

a potem to ja na jedze wychodze bo ciagle mu czegos bronie,na chwile do kumpla wyjsc nie moze.Juz ja widze ta chwile
Ale juz jest OK bo mi usmazyl placki ziemniaczane


a potem to ja na jedze wychodze bo ciagle mu czegos bronie,na chwile do kumpla wyjsc nie moze.Juz ja widze ta chwile
Ale juz jest OK bo mi usmazyl placki ziemniaczane

Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 54
- Wyświetleń
- 14 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 204 tys
- Odpowiedzi
- 35
- Wyświetleń
- 13 tys
Podziel się: