reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

No hej dziewczyny skad ja znam ta samotnosc...i klotnie o kazdy wspolny czas, ale dzis nie moge narzekac bo bylismy w ikei i mam stol i krzesla do kuchni:-D

Aneta ja do tego sernika na zimno tez nie milam srkow danio ale to chyba nie w tym problem tylko w zelatynie, galaretka chyba mozna uzyskac lepszy smak, ale tym razem robilam normalnego tradycyjnego sernika z truskawkami, a to wiesz zawsze niezawodne jest:-) szkoda, ze nie ma z nami Sencilli ona tez zawsze cos ciekawego pitrasi;-)
 
reklama
Anja nie denerwuj się kobieto, bo złość piękności szkodzi:-);-) A tak szczerze to chyba mamy podobny charakter:-D:-), bo u mnie również musi wszystko się zgadzać co do 1cm:-D:-D:-D
Jeśli mogę zapytać... kupiliście mieszkanie:confused: My również mamy takie plany, ale jeszcze trochę musimy poczekać:nerd:
anna117 proszę bardzo na życzenie https://www.babyboom.pl/forum/mamy-z-holandii-f143/przepisy-kulinarne-20293/
Czarna nie siedź w domu tylko wyjdź gdzieś do kumpeli na ploty to Ci sie humorek poprawi:tak::tak::tak:
Ann jeszcze trochę wytrzymasz, ale chyba jak dziewczynki się urodzą to też nie pośpisz:no: Śpisz popołudniu :confused: Jeśli tak to może to jest przyczyna Twojej bezsenności:confused:
Agnes widzę, że nadal trzymasz w PL dobrą pogodę dla mnie:-) Jeszcze tydzień ją przytrzymaj:-D:-D:-D
Agasta ja również czekam na przepisy, bo z tego to napisałaś to brzmi pysznie:-D:-D:-D
Karola mój M to samo powiedział, ale tak szczerze to nie byłam zadowolona z tej jego dodatkowej pracy, bo cały tydzień się mijamy, praca, szkoła itp i to już 4 sobota w którą pracuje:wściekła/y:. Cały następny tydzień również będzie pracował do 22:00:szok::szok::szok:, więc nie uśmiecha mi się to, ale przecież nie mogę się na niego złościć, że chce pracować;-):-)
Mi jeszcze została kuchnia do posprzątania, jestem ze sprzątaniem w tyle ponieważ mojemu M zawiozłam obiadek, 20km od naszego miejsca zamieszkania:tak:, a że nie pracuje sam to musiałam obiadku ugotować więcej, więc pół dnia spędziłam w kuchni. Oczywiście weekend bez placuszka to nie weekend, więc upiekłam murzynka:tak::tak::tak::-)
U nas słoneczko zaświeciło:tak::tak::tak:
Dzieci już wykąpałam, zaraz dobranocka i aaaaa:tak::-), a mama ma wieczór dla siebie:-):-):tak::tak:
 
:szok::szok: Gdzie się podziewacie:confused: Ja właśnie się wyprysznicowałam :-D:-D:-D, dzieci śpią:-):-):-):-):-) - mam weekend:tak::tak::tak::tak: Obiadek na jutro już zrobiony:tak::tak::tak::tak: Mam nadzieję, że jutro pogoda dopisze i miło spędzimy z dzieciaczkami niedzielę :tak::tak::tak:
Napije się ktoś ze mną winka:confused:
... i może placuszek do winka:confused::tak::-)
 

Załączniki

  • wino.jpg
    wino.jpg
    33,9 KB · Wyświetleń: 34
  • 28_jablecznik_s.gif
    28_jablecznik_s.gif
    6,9 KB · Wyświetleń: 107
Aneta ja chętnie kawałek placuszka (bo u mnie pół blachy już nie ma:-D )ale winko odpada, bo nie pijam alkoholu wogóle :szok:
Jutro jedziemy do teściowej na urodziny, więc dzień znowu zleci, nie będę wiedzieć kiedy :tak:
 
Ja bardzo chętnie się napiję w ten samotny wieczór :tak::tak::tak:ale się wkurzyłam bo chcemy kupić drugi samochod i szukam już od 2 tygodni i już 3 znalazłam takie jak chciałam to się okazało że już sprzedane a ostatni wczoraj się ukazało ogłoszenie zadzwoniłam i mialam dziś jechać z moim bratem bo wczoraj nie miał czasu a oczywiście dziś dzwonie i już sprzedany :szok::szok::szok:jestem taka zła że szok :crazy::szok:
u nas oczywiście burza jak ostatnio codzień ale w końcu trochę chłodniej :tak::tak::tak:lubię ciepełko ale dzisiaj to już była masakra:tak::tak::tak:
teraz spadam pod prysznic:-):-):-)ale napewno jeszcze tu zajrzę :-):-):-)
 
Aneta ja winka nie pijam wogole,ale martini jakies czy pwiko to z checia tylko kiedy to bedzie???:szok:
Z wypiekami to tez u mnie raczej na bakier,ostatni raz zrobilam jakies ciasto chyba rok temu :no: kiepska ze mnie piekareczka.
Agnes a jakie autko chcecie kupic?My tez zaczynamy sie zastanawiac nad samochodem,myslelismy o kombiku bo skoro juz nas przybedzie to potrzeba wiecej miejsca:tak:
A teraz juz sie zegnam na dzisiaj.Kolo polnocy siorka bedzie wiec nocka z przerwa na rozpakowywanie i szybka wymiane ploteczek i najwazniejszych wiesci.

Dobrej i spokojnej nocki
 
Czarna Smoczyco my chcemy kupić Passata B6 z 2007 roku tzn.bardziej ja chcę takiego bo to ja nim będę jezdziła więcej a teraz mamy mercedesa ale on już ma dużo najechane i to jest 1995 r to by mąż miał tylko do pracy a tak jechać do Polski to musimy mieć jakieś lepsze auto mój Arek to marzy o dzipie mercedesie ML ale ja narazie nie chce bo na nowszego nas nie stać a stare mi się nie podobają
:tak::tak::tak::tak::tak:

widzę że tu pustki wekendowe:-):-):-)
 
reklama
a ja tak sobie wpadlam na momencik i zaraz ide sie kapac:-)u mnie juz plot postawiony...wyglada juz to lepiej ale te centymetry..i jakies polkola u gory to mnie dobijaja...wiec staram sie teraz do ogrodka nie zagladac,poki mi zlosc nie przejdzie:-D:sorry:
aneta2222...kupilismy jakos w listopadzie w schiedamie..wsumie to szczescie zesmy mieli...jeszcze to bylo przed tym calym kryzysem:tak::tak::tak:tylko sie cieszysc...bo teraz dosc ciezko o kredyt:confused2:oplaty wsumie wychodza tyle samo co bym musiala komus za wynajecie placic...no..ciutke wiecej placimy..ale i tak sie oplaca..tym bardziej poczucie takiego bezpieczenstwa i nikt mi nie marudzi nad uchem co moge w domu a co nie...robie tak jak mi sie zywnie podoba albo tak na ile mnie stac:sorry::sorry::sorry:nie jest dosc duze...ale jak to sie mowi ciasne ale wlasne:-D:-D:-Dno i te remonty wiecznie...dobijaja juz mnie..bo efektu jak narazie nie widac a kaski poszlo:szok:no i ten burdel caly czas:szok:jak nie jakies rury od gazu trzeba nowe..to rury od wody bo gdzies sie tam w piwnicy lala..a to nowa elektryka...a to cement na podloge...no i tak wkolko...ale za to czekam na koncowe efekty...byc moze zdazymy do przyjscia dzidzi na swiat:confused2::sorry:

a z moim M juz tak mam od pewnego czasu...on jest zbyt roztrzepany i impulsywny...a ja lubie poukladane i wszystko na miejscu...(takze jesli chodzi o zycie)ale biore pod uwage ze hormony tez mam podniesione i ze cale zlosci nam potem mina:confused2::tak:

oj..ze mnie tez nie najlepsza piekarka...i zazwyczaj kupuje ciasta,jakies paczusie w sklepach:zawstydzona/y:jedynie co dobrze mi wychodzi to oponki:tak::-Djutro wkleje przepis:tak:

anna117ah..juz tak to jest....faceci troche wariuja jak sie zachodzi w ciaze..to podobnie jak z nami...my w ciazy mamy chumorki..no i oni tez maja...daj mu troszke luzu i udaj ze jest ci to obojetne...a sama zadbaj o siebie..podmaluj oczko i wykdz gdzies na spacer...niech widzi ze tez aktywna jestes...:tak::tak::tak:wiem ze to ciezko...bo sama to dosc czesto przechodze..a moj twierdzil ze zazdrosna jestem...a to wcale nie tak...no i pewne male triki skutkuja na moim....a zreszta...urodzi wam sie malenstwo..przyjda obowiazki..to juz nie bedzie tak latal z pecherzem...hehehe...ja tez na to licze:tak:

ale zescie mi smaka narobily tymi plackami domowej roboty...mniam:-p:-pdajcie kawalek...hihi


agasta...ty masz meza holendra..??bo piszesz o tesciowej....i tak mnie zaciekawilo..
 
Ostatnia edycja:
Do góry