reklama

Holandia

Witam sie serdecznie

no dzisiejsza nocka nawet spokojna,chociaz obawiam sie,ze juz zakonczona :-( Jessy pojedzona,przewinieta i lezy u siebie cos tam pokwikuje.Chyba nie zasnie sama :no: wiec czeka mnie dlugie bujanie.Nie moge dac jej plakac,to jest ponad moje sily.Bede cyborgiem i jakos to przetrwamy te kolki i cala reszte.

No ide bo juz jest super lament :szok::szok::szok::szok:
 
reklama
Dzień dobry:-)

Od progu się usprawiedliwiam, padł mi net. Nawet jak na moment zatrubił i udało mi się wejsć, to zaraz znowu siadał... Mam go dosć. Jak tylko sończy się umowa to zaraz rezygnuję z niego i bierzemy coś normlniejszego.
U nas ok. Inga się uspokaja, chociaż wczoraj na spotkaniu w śwetlicy polskiej dała pokaz umiejętności:baffled: Ale nie jest już ak tragicznie;-) Usypia znowu spokojnie, ale w nocy mnie wola, jaky się bała być sama... Zaczęa trochę jesć i nie walczę z nią o każdy kęs. No i powoli szykujemy się do wyjazdu, bo w sobotę mykamy na trzy tygodnie na wakacje:-) Już się doczekać nie mogę;-):-)
 
Trochę nadrobiłam ;-)

Aneta, te sotkania sa o 13 w polskiej świetlicy przy Hendrik van Deventerstraat 45. Mnie teraz przez trzy tyg. nie będzie w Nl, ale przychodzą tam bardzo fjne dzieczyny, które byy na pokniku w Zuiderparku :-) Także zapraszam, może uda Ci się wejsć w przyszłą środę:-)
A jak mąż? Wrócił do tej pracy czy szuka nowej?

Czarna, współczuję tych kolek. Jeżeli ten infacol nie poskutkuje, to mam znajomą, która może odsąpić granulki homeopatyczne na kolki. Jajestem jż na walizkach, ale może Ci wysłać do niej namiar na PW. Dziecim na kolki często pomaga masaż brzuszka i rozgrzewanie. Może znajziecie jakas metodę, zeby ulżyć małej i sobie :-)

Co do cen mieszkań... ostatnio znajomy holender mówić, ze jeszcze parę lat temu w Hadze mieszkania kosztowały po 300 euro za miesiac... a teraz... My w zeszłym roku za wynajem płaciliśmy 550 e plus opłaty, ale to mieszknie pozostawiało wiele do życzenia, z tym, ze zagryzaliśmy zęby, bo czekalliśmy aż będziemy mogli się wprowadzić do swojego, bo myśleliśmy, ze się wyremontujemy... ale remont trwa a my już mieszkamy, bo było bez sensu płacić za dwa mieszkania;-)
 
Dzien dobry,
a ja niedawno wstalam, nakarmilam mojego malego tluscioszka i czekam az mi buleczki skoncza sie piec :-)
Smoczyca w sobote bede u Was przelotem to wpadne na herabatke i ponosze troche mala a Ty sobie odpoczniesz, co? :-)
Bira fajnie, ze z mala idzie coraz lepiej. a z netem tez mialam przeboje a wlasciwie to z kompem, ktory swirowal przez zle oprogramowanie do neta. wiem jak bardzo wkurzajace to jest :tak:
 
Agasta oczywiscie zapraszamy,a co do noszenia to zawarlam z Mala umowe,klade ja do lozeczka i nuce piosenki a ona zasypia.Przed chwilka podzialalo :-) moze sie dogadamy.Szczerze powiedziawszy to ja w te kolki nie bardzo wierze,mi to bardziej wyglada na wymuszenie :dry: nosic albo bedziecie cierpiec :tak: no chyba ze ten srodek tak super dziala bo bylo lepiej.

A co powiecie o herbacie z kopru??Dla mnie oczywiscie;-).Czy to moze tez pomoc?Tylko,ze na opakowaniu jest napisane zeby w ciazy i okresie laktacji nie pic :confused:

bira daj te namiary tak na wszelki,chociaz dzisiaj byla poprawa.Dzieki za troske
Wszystkim wam dziekujemy za rady.

Do pozniej kobietki,milego dzionka
 
Co tu takie pustki?My bylysmy na spacerku,ale wrzasku bylo,ze hoho.Chyba cale osiedle wiedzialo,ze to MY idziemy:-D,ale po kilku minutach Mala sie uspokoila i moglismy spokojnie polazic.Jeszcze godzinka i karmienie ;-) wiec lece jeszcze szybo obiadek naszykowac :-)
PAPA
 
A moja mala chyba zapadla w zimowy sen :-D bo spi od 13:30 :szok: a ostatni raz ze tak dlugo spala to bylo baaaaaaaaaaaaaaardzo dawno temu :tak:
U mnie dzis na obiad ziemniaczki z stoof runderlapjes i do tego kalafiorek :-):tak:
A co wy dzis gotujecie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry