reklama

Holandia

agasta Myślę, że chodzi o to, iż bez zgody i wiedzy ojca wywiozła dziecko
za granicę. Sąd holenderski uznał to za porwanie i nakazał zwrot
dziecka ojcu. Sąd polski nie nazywa tego porwaniem, ale nie popiera
wywozu dziecka do innego kraju (Polski). Po rozwodzie mieszkasz z
ojcem dziecka oddzielnie, ale bez jego zgody za granicę wyprowadzić
się nie możesz, bo utrudnia mu to widzenia z dzieckiem.
mozeswz tylko jak masz jego zgode pisemna
 
reklama
Jak sobie wyobrażam, to proste. Jeśli potwierdzi ciąże lub nie ( w sumie to jeśli nawet nie ma jej to się dowiem co i jak, bo i tak miałam w listopadzie być na kontroli ), gdy się okaże że jest ona to wiadomo wrócić i tak muszę po samochód i męża, a i tak byśmy zjeżdżali na początku grudnia, później M sam by już przyjeżdżał do Nl, a ja w Pl. Nie jechałabym już.

...a no chyba ze tak...
 
Robale Ty tyle czekasz na dzidziusia kup test zeby miec choc cien pewnosci co i jak nie drecz sie oczekiwaniem ( moim zdaniem -nie namawiam cie do niczego zlego-ale maz wcale o tym wiedziec nie musi) w kazdej drogerii bez jezyka nawet znajdziesz test i kupisz....;-)
 
Sencilla mi dzien uplywa pod znakiem lenistwa :-D Zrobilam co mialam zrobic i teraz sie lenie. Obiad te zjuz gotowy, pozniej tylko odgrzeje. Ale zadania jeszcze nie odrobilam, bo nie mam natchnienia jak czytam o tych wszystkim kenroplasmach itd :-D
Moze odrobisz je za mnie? :-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry