dobry wieczor
my dopiero niedawno wrocilismy do domu, a wyjechalismy wczoraj ok 20

w ciagu 24 godz zaliczylismy 2 imprezki, parapetowe i urodzinki i odwidzilismy czarna smoczyce z rodzinka

:-)
padnieta jestem jak kawka
Sencilla to wychodzi na to, ze ja z 2 jestem juz spozniona
Anna przy storczykach obowiazuje jedna glowna zasada, lepiej przesusszyc niz przelac

PO podlaniu, woda nie moze stac w doniczce, nadmiar wody nalezy wylac z doniczki badz podstawki bo w przeciwnym razie korzenie zacznac gnic. Mozesz im tez raz na 2 tyg robic kapiele wode, czyli wstawic doniczke do miski lub jakiegos innego naczynia podlac storczyka i pozwolic mu postac troszke w tej misie tak aby korzenie naciagnely sobie wody (ok 15 min) i pozniej storczyka odtsawiasz na swoje miejsce. Najlepiej robic to z rana bo w ciagu dnia temperatura jest wyzsza niz w nocy, podlewanie na wieczor zapewnia storczyka "zimne nozki" :-) ktore prowadza do marniecia rosliny. Podlewac najlepiej letnia przegotowana woda lub deszczowka. Nie wolno tez zalaz serca storczyka czyli stozka wzrostu - miejsca z ktorego wyrastaja liscie.
W zimie jak powietrze w pokoju poprzez ogrzewanie jest suche mozesz delikatnie zraszac liscie.
Aha i zmiana miejca storczyka powoduje opadanie kwiatow, tak samo jak owoce w jego poblizu o ile sie nie myle banan i pomarancza


jakbys miala jeszcze jakies watpliwosci to pytaj :-)
jutro wstawie fotki moich obecnie kwitnacych i "kielkujacych" storczykow
ja juz sie pozegnam na dzis, ide troche odpoczac.
dobranoc spokojnej nocki