• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

reklama
Witam Was po ciężkiej nocy:zawstydzona/y::-(
Aniu, Czarna nocka straszna, Niko wymiotował w nocy, brzuch go boli. Dzwoniliśmy w nocy do lekarza i poinformowana nas, że jeśli Niko nie ma wysokiej temperatury to nic groźnego się nie dzieje, że to "tylko" zwykły wirus:szok::wściekła/y:
Agasta, Oli nie ma jeszcze piątek, ale sprawdziłam nic nie widać, a do tego dziś Niko wymiotował, więc to na pewno wirus:-( Przy zębach też zachowuje się podobnie, ale paluszki do buzi jeszcze kładzie, a jak go pytam czy ma ała w buzi mówi, że nie:-)
Sencilla jak Twoje gwiazdy się miewają:confused: Jak usypianie, lepiej:confused: U nas też Oliwiwerek do niedawna zasypiał bez problemu, a odkąd zmieniliśmy mu łóżko i pokój zdarzają się problemy.

Nie poszłam dziś do pracy, Niko do szkoły również.. U Nikusia w szkole już panika czy to na pewno nie świńska... Dzwoniłam do domowego i dziś nie przyjmuje:szok:, mam przyjechać jutro:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Zastanawiam się czy Holendrów lekarze traktują tak samo:confused:
 
Sencilla tak jestem w domu z chłopcami. Jest lepiej niż było więc się pocieszam;-), boję się tylko tej grypy meksykańskiej:szok::-( Oliwierek właśnie zasnął, był strasznie marudny dziś i nadal ma rozwolnienie (dziwne wyglądające):confused2:, temperatury już nie ma, nie wymiotuje, a Niko jest trochę blady, rano go brzuch bolał, ale na razie nie wymiotuje.
Karola ja Cię przepraszam z całego serca już tyle razy obiecywałam spotkanie i non stop coś:-( Najpierw ja chora, później mój M, urodziny mojej siostry, Oliwierka, a teraz dzieciaczki chore... Mam nadzieję, że się nie gniewasz:confused: i się jeszcze w tym roku zdążymy spotkać:tak::tak::tak:
 
W sprawie grypy, u nas w mieście zmarła jedna osoba, szef M, kazał na siebie bardzo uważać. Ciepło się ubierać, patrzyłam na leki Tamiflu ale one są na receptę.
 
Ja mam dość... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Pralka mi się zepsuła:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Chodzi jak traktor, a mam jeszcze 3 prania do zrobienia:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Niunia dziękujemy:tak:
Robale Ty mnie nawet nie strasz, bo ja dziś jak chodząca nerwica chodzę:-(:zawstydzona/y:

Oliwierkowi kupiłam we wrześniu kurtkę zimową rozmiar 86 (92 była o dużo za duża) i już mu za mała jest:szok: Jeszcze tego brakuje, abym pralkę musiała kupić. Moja ślubna jeszcze z kokardą w PL stoi :-D:tak:, więc chyba będę musiała jej podróż zorganizować:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry