• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

W sprawie oszustw w sklepach to wina bardziej leży po stronie szefów niż pracowników. Ponieważ często pracownicy takiego czy innego sklepu nie nadążają ze sprawdzeniem cen, promocji, jest ich za mało. Szefowie dyrektorzy takich placówek, nie chcą zatrudniać większej ilości pracowników, naciskają na tych którzy są, a Ci biedni nie rozdwoją się
 
reklama
Anetko często jest tak że towary są normalnie nabite, a dopiero na końcu paragonu jest rabat minusuje cenę np. jednej herbaty która była akurat w promocjii. Nie każdy o tym wie.
 
Sencilla oczywiście, że nie każdy chce oszukać:tak:, ale sprzedawcy powinni staranniej kasować :tak::tak: Ostatnio coś często mi się to zdarzyło:crazy: Wkurzam się, gdy wracam do domu, a tam się dopatruję, że 2e za dużo zapłaciłam:wściekła/y: Teraz nie odchodzę od kasy aż nie sprawdzę paragonu:tak::tak::-):-)
Robale wiem, że czasem nabijają rabat na końcu, ale Pani w Jumbo kasowała herbatki właśnie na końcu i rabatu nie nabiła, poinformowała mnie, że o żadnym rabacie nic nie wie i była dla mnie nie miła, gdy powiedziałam, że w takim razie rezygnuje z herbatek:eek:
 
no to rzeczywiscie, pani nie za bardzo.Ale ja wiekszosc doswiadczen tutaj w NL w sklepach mam pozytywnych. W porownaniu z polska, oczywiscie :crazy:
zwlaszcza, jesli chodzi o oddawanie rzeczy, to po prostu tutaj jest luks. Ja juz teraz tak robie, ze nie mierze rzeczy (bo nie znosze) w sklepie, tylko biore, kupuje, przymierzam w domu, a jak mi sie nie podoba lub zly rozmiar, to oddaje. Dla dzieci i mężula robie tak samo. Nie bede dzieciakow maltretowac ubieraniem w sklepie :-D
 
Sencilla zwrócenie coś do sklepu w PL mam na myśli towar nienaruszony graniczy z cudem:-D Mi się jeszcze tutaj nie zdarzyło zwracać towaru, ale mój mąż kupił tutaj 2 lata temu aparat cyfrowy i po 2 dniach się zawiesił, więc poszedł do sklepu i mówi co się dzieje, a Pan sprzedawca nawet nie słuchał tylko wyjął nowy i dał mojemu M:tak::tak::tak:
 
Ale sie rozkrecilo forum :szok: wystarczylo o sklepowych oszustwach zaczac :-D;-)
No ze zwracaniem rzeczy to ja mam duuuze doswiadczenie i jeszcze nigdy (odpukac) nie mialam zadnego problemu :-) tez nie lubie w sklepie mierzyc, dlatego czesto zamawiam na wehkamp, nigdzie nie musze chodzi, przywioza mi do domu i mam 14 dni namyslu. jak mi nie pasuje to dzwonie i przyjezdzaja po zwrot albo sama odwoze do dhl.
A co do oszustw to szczrze powiem, ze prawie nigdy nie sprawdzam rachunkow, no chyba, ze wlasnie sa promocje typu 2+1 gratis czy cos takiego.
 
Ha,ha...ale macie tempo!:-Dz tymi oszustwami....ja przeważnie nie sprawdzam rachunków ale wszystkie mam...
Raz mi sie przydarzyło w Aldi ze skasowali jabłka ELSTAR za 47,5€:szok::szok::szok: za 2kg
zamiast 4,75€ .... ale mi się końcowa cena wydała za dużo i jej od razu uwagę zrwóciłam...i mnie pani bardzo przepraszała ale to wina skanera była....:tak:
 
reklama
Aniahaven to musialy byc bardzo ekskluzyne jablka, chyba ze zlota.
nawiasem mowiac to tez kiedys mialam taka sytuacje i tez w ALDI, tylko ze na marchewie mnie tak zalatwili, ale pani od razu sama sie kapnela ze cos jest nie tak, bo prawie nic nie kupialam a rachunek byl wielki :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry