• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

reklama
Dzien dobry
Aniahaven wczoraj mialam okropna noc, bo nic nie spalam :wściekła/y::no: Zasnelam o 5:30 a o 6:10 wstawalam wiec nie za dlugo pospalam :no:
Agnes gratulacje! Bedziecie miec parke :-) Mi tez wszyscy mowili ze bedziemy miec chlopca, bo promienialam i wyladnialam :-D No i ze brzuch mialam okragly jakbym pilke polknela, a od tylu nie bylo wo ogole widac ze w ciazy jestem :-D A mowia, ze dziewczynka urode odbiera, wcale nie prawda :-D
Dzis w planach lenistwo :-D
 
Dzień doberek;-):-)
Agnes wielkie gratulki:-D Super, że będzie dziewczynka!
Aniu zazdroszczę Wam tych wypadów na narty...Też bardzo bym chciała, zeby moje dzieczyny uczyły się jeździć od małego, ale narazie to nierealne.....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(
Agasta słodkiego leniuchowania!:tak::-D
Majcia śpi a ja własnie walczę z żelazkiem...:tak::-D
Śledziki zrobione, farsz na pierogi i krokiety już odtaja, bo zamarzł na balkonie, bigosik dochodzii serniczek w przedbiegu...;-);-);-):-):-):-)

No i oczywiście nie obyło się bez wywrotki choinki:-D Maja już od rana się przy niej kręciła i chciała cukierki ściągać...:laugh2::laugh2::laugh2:

No to do roboty...:tak::-) Ale zostawiam Wam kawusię...
 
Anna to szalejesz :tak:
Aniahaven a mozesz wymienic sukienke?
Pauka u nas claudia regularnie wedruje do choinki i sciaga bombki albo je dotyka raczka, ale fruwajacej choinki jeszcze nie bylo :-D
Ale tu pustki :szok:
 
nie wiem co sie stalo:eek: nie skonczylam jeszcze pisac a list na forum powedrowal
widze ze juz wszystkich dopadl przedswiateczny szal przygotowan. u nas tez juz bardzo swiatecznie ja mam juz uszka, pierogi, pasztet z poledwica i probuje makowiec upiec jeden juz wyladowal w koszu:-D:-D probuje jeszcze raz, a mak mielilam jak za krola piasta w mozdziezu bo u nas oczywiscie nie idzie nigdzie maku w puszce kupic:sorry: jeszcze tylko piernik i jakis torcik moze a reszta w czwartek
U nas na szczescie Daan nie interesyje sie choinka czasami idzie w prezentach pogrzebac bo juz leza i czekaj:-)
A wogole to mu drugi zab wyszedl i juz kilka dni z goraczka kladlam go spac i taki marudny, dzisiaj jakby lepiej
uciekam do makowca
a jak czytalam wasze pzygody z podroza do PL to mi sie wlos na plecach jezyl brrrrr wspolczuje wam
 
Hej...

Ja na dziś skończyłam wojarze dotyczące świąt...
Sukienke Agasto wymieniłam na rozmiar146:szok: i teraz jestem happy...
Udało mi sie nawet gina zalizyć wieczorkiem wiec plan dnia wykonany...:cool2:
Poza tym na jutro zostawiłyśmy sobie z mamą ciasta i choinkę na wieczór i to by było tyle...bo wigilie spędzamy u babci i nasze potrawy juz zrobione.
Jeszcze tylko musze pomóc opracować dekoracje na stół siostrze i tyle!:-D
Daan gratuluję ząbka drugiego...;-);-);-)
Aniu widzę że ostro działasz...mniam mniam mufinki!:cool2:
A mój Erni już dzisiaj całkiem dobrze sie ma, w nocy juz nie wymiotował :-p ani gorączki nie miał wiec myśle że to koniec jego przygody z tą grypą żołądkową!
Mam nadzieje...:tak:
Śpijcie dobrze...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry