• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

Aniaheaven ja tez poszlam na kurs gdzie wszyscy juz po 5 lat w Niemczech sa i byli na kursach a ja niemiecki tylko ze sluchu znalam a co lepsze grupa juz od ponad roku istniala wiec cala gramatyke i wszystko sama musialam nadrabiac, co najlepsze teraz nie chodze a 26 lutego mam egzamin:szok:skoro uznali ze jestes dobra w sluchu to widocznie twierdza ze sobie poradzisz moze tylko 1 raz byl taki trudny
 
reklama
Aniu nie dam rady w takiej grupie....ja nawet 10 czasowników po hol. nieznam:zawstydzona/y::cool2::-D
Nie mówiąc o konstrukcji zdania itp... nikt tam nie miał czasu na postawy ani jakieś ćwiczenia...jak sie przedstawiali na początku to najmłodszy był w grupie pół roku ale oprócz tego skończył ROC....ludzie tam chodzą po 1,5 roku i pracują z holendrami w biurach więc tam gadają... a ja ni w ząb...:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
bry ja juz po pracy tlumaczeniowej :happy2:
A jutro bedzie jeszcze zabawniej, bo bede siedziec caly dzien w buirze i tlumaczyc intrukcje, bo tak polakom przetlumaczyli, ze sa w nich zawarte rzeczy ktore od 2 lat nie robi sie juz w naszej firmie :szok: nie wiem skad oni to wytrzasneli, do tego jeszcze to co najwazniejsze to wogole nawet o tym nie wspomnieli :szok: tragedia po prostu. A niektore kawalkiit o po holendersku zostawili bo chyab nie wiedzieli jak przetlumaczyc, Nie mowie juz o literowkach, zlej skladni zdania czy pominietych wyrazach :baffled: i pomyslec ze to profesjonalne biuro tlumaczenuowe sie tym zajmowalo :szok: Mogli mi lepiej dac chociaz polowej tej kasy co zaplacili do biura i zaloze sie za zarowno ja, jak i oni byliby zadowoleni :-D
Aniahaven no to niezle cie zalatwili :-D
Karola zdrowka zycze
Nikita pochwals ie Asia :-)
Anna a jak Amelka radzi sobie z cycusiem?
Ann wszystkeigo naj z okazji 5 miesiecy
Pauka piekne sa Twoje ksiezniczki
Niunia ja do tortu zawsze pieke biszkopt rzucany i jak do tej pory zawsze wychodzi :tak: do tego krem z torebki albo ubijam bita smietane plus smietan fix i gotowe :-) Arnold z kolei uwielbia tort z kremem do karpatki :-D teraz tacie na 65 urodziny zrobilam bez masy , ozdobilam go zabarwionym kremem do tortow wyciskanym przez szpryce. Niestety nie mam fotki, bo bylam niezdolna do chodzenia i robienia zdjec, ale moge pokazac resztki :-D
Aneta gratuluje udanego odpampersiania :-D Oby tak dalej :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry