reklama

Holandia

Ma-Rita to mozemy sobie przybic pione, ja dlubie a javie i taki scenariusz na caly weekend, mam termin projektu i mi sie lekko mowiac pali pod nogami

ale fakt laski dzisiaj szaleja az milo :-D
 
reklama
Sobota,6:20
na bosaka,w pizamce,z ksiazka pod pacha stoi mlodszy kolo lozka i rozkazuje : wlacz swiatlo i mi poczytaj.
Czarny zakamarek mojej duszy ma natychmiast genialny pomysl : wsadzic do worka i oddac do adopcji.
Dobra czesc oczywiscie wygrywa,zmusza reke do wlaczenia swiatla i jedno (na poczatek) oko do otwarcia.
Czytamy te ksiazke...jeden raz,drugi,trzeci...
Sobota,7:10
drugie nicponstwo przytuptalo : bo nie widzialem was przez cala noc i sie stesknilem...
I tak spedzam sobie sobotni poranek z trzema facetami w lozku:cool2:
Sobota,7:45
kuchnia-zepsul sie toster.
Ale za to komp jeszcze dziala!
Milego weekendu,ja tez znikam,trzeba sie przekopac przez gore papierzysk :-(.
 
Dzien dobry sobotnio :-)

Oczywiscie zaczne od zyczen dla naszej malej jubilatki czyli Amelci

BD17.gif
I TYSIACE BUZIAKOW OD FORUMOWEJ CIOTKI :-):-):-)

A teraz kawka i relaksik przed kompem. Potem zabieram sie za goederenrecht :baffled:
 
Paulinko, dzwonię, żeby złożyć Amelce życzenia, a tu mi jakaś baba po holendersku mówi, że nie używany numer ów jest...:-( No i jak tu 100 lat zaśpiewać??
Kochana Amelko, z okazji ukończenia przez Ciebie 1 roku życia życzymy Ci
-cieplutkiego mleczka,
- rodziców zawsze skorych do zabawy i mających czas tylko dla Ciebie,
- kolorowych zabawek,
- uśmiechniętej minki,
- i samych wesołych dni oraz przyjaznych ludzi wokół
PMM Bartczaki :)
Przesyłamy urodzinowe uściski i buziaki:-) 100 lat, 100 lat niech żyje, żyje naaaaammmm. A kto? Amelka!!
 
Baby, zalałam się wczoraj w trupa...aż wstyd się przyznać, ale co fakt to fakt. Mąż był tak kochany, że cały wieczór, noc i aż do teraz zajmował się Majką, więc nawet nie odczułam, że mam dziecko. Teraz ją uśpił i pojechał puszczać samolocik. Ja siedzę z tupotem białych mew przed kompem i ruszam komórki mózgowe, żeby coś do Was spłodzić...Kurrr....bachy obok drą gęby i widzę, że mała zaczyna niebezpiecznie kręcić się w wózku!!!:wściekła/y:
 
Witam prawie poweekendowo:tak:
Ale tutaj cisza....

Dla Amelci: Wskoczył kotek na ławeczkę, zdmuchnął na torcie jedną świeczkę, i zamiauczał pięknie miał. Teraz pobiegł bez miauczenia żeby złożyć Ci życzenia!!!

Miłej nocy:happy2:
 
Amelcia, jezszcze zdaze... STO LAT! od cioci Oli z BB

wrocioismy z Hagi, do konsulatu klejka od rana do wieczora, :tak: ale sprawnie im szlo, wsumie stalismy niecala godzinke, potem male zwiedzanko, na koncu spacer po molo, Krysia padla jak sznyta po powrocie, tyyyle wrazen :-D
ciesze sie ze zaglosowalam :happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry