reklama

Holandia

Ha,ha,ale ja jeszcze nie napisalam,co to za wikt ma byc;-).Zaden krokiet z automatu mnie nie zadowoli:-p.Co do ukladania plytek,tak sie zastanawiam,bo jak widze za jakie popapranstwo "fachowcy" biora kase:szok:.Przeraza mnie tylko to ciecie i kurz,samo ukladanie moze byc fajne:cool2:.
A co do mojej kuchni,idzie jak po grudzie,na scianach poprzedni wlasciciel ulozyl tynk,takie ziarniste paskudztwo,ktore chlonie farbe,kurcze.Bede musiala podskoczyc do sklepu po jeszcze jedno wiaderko:wściekła/y:.

Zdjatka spod wody ekstra,a kiedy dzieciaczek zacznie nurkowac?
 
reklama
Dzień dobry "baby":-D:-D:-D.

Ma-Rita wiem, że nie powinnam się nimi przejmować, to nie codzienność, ale już mam taką naturę. Nie lubie tkwić w towarzystwie którego nie trawię nawet 5 minut. Lubię się pośmiać, pożartować, lubię "jaja", a przedewszystkim czuć się dobrze. Na licencjacie miałam kochane kobitki, aniołki takie. Zawsze było miło, wesoło itp.

Pola30 ja należe do grupy 1 osobowej, która by je za kłaki wytargała najchętniej:growl::growl::-D:-D:-D
Rozmawiałam z przedszkolanką Nikodema, ona nic niepokojącego niezauważyła. Ma dobry kontakt z dziećmi, ładnie się bawi, ma swojego kumpla Jacuśa:happy2:. Pedagog? Sama nim jestem.:-D:-D:-D. Wiem, że narazie muszę jemu dać troszkę czasu na zaakceptowanie nowej sytuacji. Dużo z nim rozmawia i tłumaczę, ale mimo wszystko strasznie się martwię. Gdy maleństwo się urodzi Nikodem będzie mamy pomocnikiem, musi czuć się kimś istotnym i ważnym. Nie może zejść na drugi plan. Niby to wszystko wiem, ale czasem dobrze jest wysłuchać wypowiedź drugiej osoby. Co dwie głowy to nie jedna.
Na obiad pyzy, sos i zupka jagodowa. A co u Was?
Pozdrawiam i życzę miłgo dnia
 
Witam was piatkowo i kawowo!
Aneta
a moze jest tak,ze synek widzi,ze ty sie zamartwiasz,bo dzieci to bystre bestie a obserwatorzy z nich wielcy.Widzi,ze sie stresujesz,moze rozmawiasz z mezem a on to slyszy i sie zamartwia.Nawet jezeli bys mu 100 razy powtarzala,ze wszystko jest ok a sama nie do konca w to wierzysz to za Chiny ludowe go nie przekonasz,na bank.
Missdior,u mnie trzeba tylko zroboc male wykonczenia,ktore czekaja od ...zeszlego roku:zawstydzona/y:,ale mozesz liczyc na mila atmosfere,polski obiad i zabkujacego potworka,zapraszam:tak::-D:-D
Pola,z
djecia cudo,cudo,cudo.Moglabys napisac czy taka wyprawe sami zorganizowaliscie czy to raczej biuro podrozy???
Nie wiem co tu napisac jeszcze.Ide na zakupy,bo wieczorem urodzinki znajomego i debiut niani,milego weekendu
 
Pokażę dzisiaj Mackowi te pochwałki za zdjęcia od Was, to będę miała pięęęęękny wieczór! Może nawet uda mi się go namówić na masaż...:tak:
Od 3 lat jeździmy z tego samego biura. Podaje link.
All inclusive aanbiedingen

Akurat jest na nim hotel, w którym gościliśmy. Nadmieniam, że zawsze jesteśmy zadowoleni, raz mniej, raz więcej, ale zawsze na TAK. Polecam.
Aneta, ja też jestem pedagogiem (z tym., że reso ) hihihihi. myślę, jednak, że zawsze warto, jak ktoś "świeżym okiem" spojrzy:tak:. Uważam także, że Tulipanek może mieć rację...
MissDior, kobito, na co czekasz? Zobacz jakie zapotrzebowanie na fachowca-złota rączkę, a jeśli byś jeszcze toples to wszytko robiła, to nasi mężowie byliby wniebowzięci i ekstra premia murowana!!;-)
 
:szok:Dokonalam odkrycia,ktore jednoczesnie udowadnia jaka to ja glupia jestem.Otoz,dzieciaki wisza przed tv i sie wsciekam,ze sama nic nie moge obejrzec,i dzis po poludniu ...eureka...przeciez na kompie tez sie da jakies dvd obejrzec.Coz,lepiej pozno niz wcale,przewod myslowy dlugi lecz skuteczny:rolleyes:.
 
a ja wlasnie wymyslilam cos tylko nie wiem czy nie za bardzo zagmatwane:
1. skoro minie dopisuja do pracownikow na VU to nie powinni robic problemow z wystawieniem zaswiadczenia ze tam pracuje
2. z takim zaswiadczeniem moge sie ubiegac o dofinansowanie do przedszkola
3. tylko musi byc napisane ze pracuje mniej niz 12 h bo strace kase z belastingu na siedzaca w domku zone :cool2:

i jak myslicie ze to wypali??

Krysia mogla by isc na 4 polowki dnia!! a ja bym wiecej popracowala i szybciej bym to pokonczyla :sorry2:
 
Czesc lasedczki,chce sie z wami porzeganac na kilka dni.Dzis piatek,maz mnie zabiera na wyrafinowany sex na strychu :cool2: Jutro obiad u pryjatelicy w niedziele sprzatanko a w pon nadlatuje moj tata z kumplem,tak ze brak mi czasu na kompa.Odezwe sie jak wyjada albo mnie dopuszcza do komputera bo gosc chce kupic z neta samochod i pewnie bede sleczec z nim dniami i nocami zeby wyszperac w koncu jakiegos grata.Moj tata kupil auto u nas w lecie tak sie kumplowi spodobalo ze chce przyleciec,spac u nas ,oplaca tacie pobyt i samolota a i ja za to szaprne kaske.Oby wiecej takich klientow ;-)
 
reklama
Kurna, to jest niesprawiedliwe :no: Kindzia seksi sie z mezem na strychu, Missdior niegrzeczne filmy oglada pod koldra, Pola raczy sie sledziem i gorzalka z przyjaciolkami na skype, Tulipanek na imprezce urodzinowej...ino ja siedze w chalupie i ryje prawo karne, az mnie spod tych kodeksow nie widac :baffled::baffled:
No ale cierp cialo jakzes chcialo, jak mowi stare przyslowie :dry:

Toola wedlug mnie powinno przejsc :tak::tak:

Aneta u mnie na obiad nie bylo nic...:baffled: Powod- patrz wyzej :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry