PaulinaAnna
Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Cześć mamuśki,
w imieniu mojej córeczki, jak również swoim i męża, chciałam Wam bardzo serdecznie podziękować za pamięć i bardzo miłe życzenia.
Pola-dziękuję za śliczniutką kartkę:-)....ale masz klapsa, od lipca Tobie trąbie że mam nowy numer telefonu ......a foteczki z wakacji są rewelacyjne.
U mnie dołek,
wisi cosik w powietrzu i mnie nie chce opuścić, czuję że potrzebuję kontkatu z ludźmi, chcę bardzo do pracy ale muszę nadal czekać na "diploma waardering", i czy wezmą moją małą do żłobka co jest bliżej nas....no i pracę muszę znaleźć
Aaaa imprezka się udała, goście dopisali, prezenty również....a najmilsze było to jak każdy adorował naszą pociechę, a ja dostałam dużo komplementów za ciasto i obiad :-)
Foteczki są w albumie: Roczek / 1 year - Święta - Urodziny - Fotosik.pl
Jedyny minus imprezki to moja teściowa, która od dłuższego czasu jest w moją stronę negatywna ale zawsze jakoś jej odpowiedziałam i olewałam a na urodzinkach Amelki wyjechała do mnie gdy brałam drugi kawałek ciasta że : NIE POWINNAM GO BRAć BO JESTEM GRUBA I JUZ GUZIKI MI SIE NA BLUZCE ROZCHODZA.....

Odpowiedziałam jej że jak widzi tak dobrze to powinna zauważyć że od sierpnia zleciałam 6 kg i sama wiem co mi można a co nie
Małżonek stanął po mej stronie i też jej dosrał ale i tak zjebałą mi wieczór. Potem o 22:30 w łóżku wybuchnęłam płaczem, bo zaczęłam sobie zliczać wszystko co w ostatnich miesiącach mi wytykała i nazbierałam tego masę....Oj chyba nie jestem jej mażeniem na synową
Przez nią mam teraz doła, cała niedziela zrypana bo tylko o tym myślałam.....Emiel powiedział abym się nie przejmowała, że mu się podobam...ale ja cały czas mam jej tekst, to jak mnie upokorzyła i wkurwiła 
Co ja jej takiego zrobiłam ???
Oj spadam robić obiad i zjeść kilka KitKatów a co tam że utyje skoro i tak jestem gruba
w imieniu mojej córeczki, jak również swoim i męża, chciałam Wam bardzo serdecznie podziękować za pamięć i bardzo miłe życzenia.
Pola-dziękuję za śliczniutką kartkę:-)....ale masz klapsa, od lipca Tobie trąbie że mam nowy numer telefonu ......a foteczki z wakacji są rewelacyjne.
U mnie dołek,
wisi cosik w powietrzu i mnie nie chce opuścić, czuję że potrzebuję kontkatu z ludźmi, chcę bardzo do pracy ale muszę nadal czekać na "diploma waardering", i czy wezmą moją małą do żłobka co jest bliżej nas....no i pracę muszę znaleźć

Aaaa imprezka się udała, goście dopisali, prezenty również....a najmilsze było to jak każdy adorował naszą pociechę, a ja dostałam dużo komplementów za ciasto i obiad :-)
Foteczki są w albumie: Roczek / 1 year - Święta - Urodziny - Fotosik.pl
Jedyny minus imprezki to moja teściowa, która od dłuższego czasu jest w moją stronę negatywna ale zawsze jakoś jej odpowiedziałam i olewałam a na urodzinkach Amelki wyjechała do mnie gdy brałam drugi kawałek ciasta że : NIE POWINNAM GO BRAć BO JESTEM GRUBA I JUZ GUZIKI MI SIE NA BLUZCE ROZCHODZA.....


Odpowiedziałam jej że jak widzi tak dobrze to powinna zauważyć że od sierpnia zleciałam 6 kg i sama wiem co mi można a co nie
Małżonek stanął po mej stronie i też jej dosrał ale i tak zjebałą mi wieczór. Potem o 22:30 w łóżku wybuchnęłam płaczem, bo zaczęłam sobie zliczać wszystko co w ostatnich miesiącach mi wytykała i nazbierałam tego masę....Oj chyba nie jestem jej mażeniem na synową
Przez nią mam teraz doła, cała niedziela zrypana bo tylko o tym myślałam.....Emiel powiedział abym się nie przejmowała, że mu się podobam...ale ja cały czas mam jej tekst, to jak mnie upokorzyła i wkurwiła 
Co ja jej takiego zrobiłam ???
Oj spadam robić obiad i zjeść kilka KitKatów a co tam że utyje skoro i tak jestem gruba




i wszystkiego sprobowala, zwlasza te bezy i jablecznik 
i co robic??
