reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Nikita, ja się nie boję drugiego malucha. Inga będzie już miała trzy latka, mąż będzie na miejscu i na początek na pewno mama przyjedzie zajać się Ingą :-) Z Ingą było gorzej, bo zostałam sama, z dwoma psami i matką chorą na raka z którą musiałam ciągle jeździć po szpitalach i lekarzach. Wiec jak wtedy dałam radę, to teraz będzie luz :-)
Co do prezntu, ja bym kupiła ubranko i chyba tak zrobię, bo też muszę kupić zająca bratanicy pięciomiesięcznej :-)
 
reklama
Nikita po prostu nie stać nas na mieszkanie w spokojnej dzielnicy Hagi :no: Chcemy 5 pokoi i ogródek, a taki domek sporo kosztuje w spokojniejszych dzielnicach. Teraz mieszkamy w dzielnicy gdzie 80% to Turcy i już raz czerwonym sprayem auto mieliśmy pomalowane :wściekła/y:
Oczywiście, że obchodzimy zająca :tak::-) Ja kupiłabym takiemu 4 miesięcznemu maleństwu taką materiałową szeleszczącą książeczkę i do tego jakiś ciuch lub grzechotki :tak::tak:
 
czesc
mnie jednak rozlozylo z nosa kapie w gardle drapie - zalamka, niedawno w PL sie meczylam i tutaj znowu:-(
Aneta rozumiem cie, ja tez po pol roku w szkole stwierdzam ze to bardzo specyficzny narod:dry:
NIkita to fajnie ze znalezliscie domek, a jakie tam jest polaczenie z ladem???? tzn. wiem ze promem ale chodzi mi czy plywa regularnie np. co godzine???
Agasta na pewno znowu ci przedluza bo gdzie takiego tlumacza na zawolanie znajda:tak:;-)
Daanu czasami sie zapomina i sam stoi na nozkach, smiesznie to wyglada jak sie zorientuje bo wtedy zaraz na tylek siada :-D:-D:-D powiedzcie mi jak mam go przekonac do picia mleka z kartony????? i czym moge jeszcze zagescic mu to mleko oprocz rijstebloem???:confused:
 
Dzieb dobry
ale paskudna pogoda u nas.
co slonko zaswiecilo to zaraz sie chmurzylo i wialo jak :szok:
My dzis bylismy w sklepie z telefonami i pan co tam sprzedaje mowi: jak patrze na ta mala to identyko moja corka. I sie pyta ile claudia ma, to mowie ze 15 miesiecy, a on na to "dokladnie tyle?" to mowie ze tak, ze dokladnie dzisiaj. a on w smiech "moja tez". I sie okazalo, ze mnie wyganiali z sali porodowej o 11, bo jego zone rodzaca przywiezli :-D:-D:-D
Gosia a zageszczasz Daanowi zwykla kaszka czy ze smakiem?
Agnes czyzby juz? :-)
 
Hejka

Gosia jeszcze nie urodziłam aczkolwiek dziś od rana mam skurcze są one jeszcze dość słabe i nieregularne ale coś się zaczyna dziać a i odszedł mi czop chociaż słyszałam że czop może odejść nawet na 2 tygodnie przed porodem!!!!więc zobaczymy co przyniesie jutro !!!!!mam nadzieje że to przedporodowe skurcze a nie z przemęczenia bo te 2 dni się nie oszczędzałam!!!!
 
dziendoberek

Agnes przyznam szczerze, że trzymam za Ciebie kciuki, ale myślałam, że już jesteś po!! Ale życze Ci oczywiście szybkiego rozwiązania.:-)

Zniknęłam na kilka dni ale już jestem. W weekendzik to byłam strasznie zajęta. W sobote wiadomo porządki a dodatkowo pranie no i tak mnie na przesadzanie kwiatków wzięło no i sobota zleciała. W niedziele mnie mój mąż wyciągnąl na jedna z Holenderskich wysp. Wycieczka była ciekawa chociaż kompletnie w ciemno i nie brakowało niespodzianek. A od wczoraj to mężuś mnie do kompa nie chce wpuszczac - nałaogowiec jeden!! Ale dzisiaj się nie dałam :-D:-D

Co do pogody Agsta to masz całkowitą racje i mnie przez to kurcze głowa boli.
A brzuch to mnie swędzi tak, że hej. W pracy to masakra. Ale nareszcie zaopatrzyłam się w odpowiednie spodnie i teraz mi jest super wygodnie. Jeśli chodzi o wage, to z moich 55 dobijam już do 60:szok::szok: Ale czuję się za to dobrze, już mnie duże zmęczenie nie doskwiera. Z drugiej strony to jest mi gorąco cały dzień. Ale to dobrze bo zawsze zamrzluszkiem byłam :D

Pozdrowionka !!
 
Agasta daje mu zwykla, bo jedyna jaka tu mam w sklepie to jest jeszcze jablkowa, a mialam kiedys z Polski o tym smaku i bardzo plastikowa mi sie wydala. A wogole to sa tu jakies jeszcze inne smakowe????
Agnes to trzymam kciuki zeby juz jutro bylo po wszystkim, pogadaj dzisiaj z mala;-)
 
reklama
Witam....

A mnie odrzuciło od mięsa ...więc chcą czy nie musiałam:-D zrobić sobie pierogi z truskawkami!Na szczęście miałam ostatni koszyczek mrożonych...:tak:w zamrażarce!

Anetko moja Karcia skarżyła sie na jakiegoś Waltera że jej dokucza /tak ogólnie-jakies popychanki itp/
więc poszłam porozmawiać z jego wychowawczynią bo on jest z innej grupy ale często bawią sie razem przed szkołą...W efekcie tego ta pani razem z juffvrouw Karinki przyszły do niej i ...od tej pory ma zgłaszać jakie jego wybryki.Poza tym zrobiły pogadankę na ten temat w klasach i okazało sie że w szkole jest specjalny plan przeciwprzemocy dzieci przez dzieci!;-)Karina przestała sie skarżyć na tego chłopca...Może w twoim przypadku tez to zadziałało?:confused:

AnnoR ja pytałam o wagę bo ..ja stoje w miejscu nie mówiąc o tym że jak to zawsze na początku jeszcze sie cofłam... więc dopiero teraz waże dokładnie tyle ile przed ciążą a nawet ciut mniej.Ale ja jeszcze tak do końca a tamtej ciąży nie zrzuciłam :zawstydzona/y::-p...więc mm chyba zapasy!:-)

Gosiaczku zdrówka,zdrówka i jeszcze raz zdrówka!:tak:

Agasta i jak w pracy już coś wiadomo?:sorry2:U nas tez pogoda denna a nawet padał niewielki grad!:szok:

A my dzisiaj bylismy u położnej...i wszystko u maluszka ok!:-D

Zmykam....bo już nie pamiętam co tam pisałyście...
Dobranoc....
 
Do góry