Witam....
A mnie odrzuciło od mięsa ...więc chcą czy nie musiałam

zrobić sobie pierogi z truskawkami!Na szczęście miałam ostatni koszyczek mrożonych...

w zamrażarce!
Anetko moja Karcia skarżyła sie na jakiegoś Waltera że jej dokucza /tak ogólnie-jakies popychanki itp/
więc poszłam porozmawiać z jego wychowawczynią bo on jest z innej grupy ale często bawią sie razem przed szkołą...W efekcie tego ta pani razem z juffvrouw Karinki przyszły do niej i ...od tej pory ma zgłaszać jakie jego wybryki.Poza tym zrobiły pogadankę na ten temat w klasach i okazało sie że w szkole jest specjalny plan przeciwprzemocy dzieci przez dzieci!;-)Karina przestała sie skarżyć na tego chłopca...Może w twoim przypadku tez to zadziałało?
AnnoR ja pytałam o wagę bo ..ja stoje w miejscu nie mówiąc o tym że jak to zawsze na początku jeszcze sie cofłam... więc dopiero teraz waże dokładnie tyle ile przed ciążą a nawet ciut mniej.Ale ja jeszcze tak do końca a tamtej ciąży nie zrzuciłam


...więc mm chyba zapasy!:-)
Gosiaczku zdrówka,zdrówka i jeszcze raz zdrówka!
Agasta i jak w pracy już coś wiadomo?

U nas tez pogoda denna a nawet padał niewielki grad!
A my dzisiaj bylismy u położnej...i wszystko u maluszka ok!
Zmykam....bo już nie pamiętam co tam pisałyście...
Dobranoc....