reklama

Holandia

Karola, dobrej zabawy :-) Faktycznie pecha macie z pogodą, ale co tam, w końcu wrzesień mamy ;-)

Ania, a pozostałe dzieci urodziły się w terminie czy tak jak teraz leniuchowały sobie w brzuchu?

U mnie też by się mogło już ruszyć. Wszyscy obstawiają weekend, ale chyba poza mną i Bianką ;-) No i dobrze, bo musimy mieszkanie wykończyć, a w tygodniu się nie chce. W sumie zostały pierdoły, ale trzeba je zrobić... tylko jak się zmobilizować ;-) Jutro skoczę tylko wanienkę ze stojakiem kupić, bo mamy dużą Ingową, więc maluch się w niej zgubi ;-) Chcę jeszcze do Prenatala podjechać odebrać ten darmowy pakiet, bo niedługo mi się termin kończy ;-) Dzisiaj S. kupił Indze prezent, jaki młoda dostanie od Bianki kiedy tamta się urodzi :-)Mam nadzieję, że jej się spodoba, bo ciągle o tych zabawkach gada, wiec oby jej się podobało :-) No i muszę w końcu łóżeczko naszykować... Tym razem jestem jakoś strasznie opóźniona z przygotowaniami na przyjście malucha ;-)

Bira u mnie dwa razy było po terminie...Karina 10 dni a Erni 11-cie...:-D:-D:-D
Także bez stresu, co prawda byłam dziś na ktg i pani w szpitalu była nastawiona na dzisiejszy poród ale mój synek najwyraźniej ma inne plany.:-p
Albo data mu sie nie podoba....

Ja zmykam do spania bo nadal mnie meczy ta moja angina - a jak sie odsypiam to mi sie naprawdę poprawia...wieć moze zdąże sie wykurować zanim on sie zdecyduje....:-)
 
reklama
Bry,bry,bry... jak ja lubie soboty!:-D

Zaraz śniadanko wcinam i biore sie za prasowanko, potem Karcie na przyjecie urodzinkowe zawioze i...ciasto ucierane ze śliwakmi mi sie marzy...:cool2:

Miłego dnia kobity....
 
Witam sie po dluzszej nieobecnosci :zawstydzona/y:
melduje ze zyje i wszystko u nas ok
dzisiaj rano o 5:30 wrocilismy z nieplanowanych wakacji z Polski :-):tak::-)
pogoda dopiasala, mala poszlala z dziadkami, wiec wakacje jak najbardziej udane :-D

gratulacje dla wszytskich tych, ktorym sie naleza :tak:
 
A ja własnie skończyłam sprzątać moje autko....:sorry::-p
Carinio moja mama jest co drugi miesiąc a rzadko kiedy milczymy...
Moje dzieciaki chodzą od rana i ciągle pytają ...a kiedy "baby" sie urodzi?:eek::cool2:
 
reklama
Dobry :-)

Ale Wam fajnie z tymi mamami... Ja na swoją muszę jeszcze trochę poczekać. Najpierw przyjedzie teściowa, później moja. Ale jakoś dam radę :-)

Wreszcie skompletowałam wszystko dla młodej. Nareszcie. Teraz mogę się rozdwajać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry