no właśnie z pracą trudno,
anp oby się Twojemu udało coś fajnego znaleźć.
mój prace szukał w sumie dwa tyg, zero odzewu, powysyłał mnóstwo cv, w końcu zdecydowaliśmy się na prace ale w utrechcie bo na miejscu nie mogliśmy nic znaleźć, chcemy iść razem popracować i podreperować nasze finanse

kurde ja już ponad rok nie pracowałam, hehe no i jak na złość jak mamy już pracę (choć daleko) to teraz wszyscy dzwonią o pracę dla męża, najgorsze to że moja teściowa jedzie się naszym synkiem zajmować , jak ja będe do pracy tymczasowo chodzić.
i w tym problem, bo już mi się płakać chce że nie będe całe dnie z Szymkiem, i strasznie mi z tym ciężko

niektóre kobiety to wolą chodzić do pracy, bo mówią że wpadają w codzienną monotonię, ale ja bym wolała z synkiem jesczze posiedzieć, no cóż takie życie...i mam nadzieję że teściowa się nie będzie wtrącać w moje wychowywanie dziecka, bo będą zgrzyty hehe
Anna żeby nie chodzić z dzieckiem do sklepu bo zarazki hehe dziwna rodzinka
anp dużo zdrówka dla Alexa, oby mu przeszło
sencilla ślicznie Ci w ciąży, wogóle wszystkie kobiety w ciąży są piękne
axe współczuje tych nocek
Iguana ja też tak mam i to często
