Hemoroidy to dość popularna sprawa po porodzie, także lekarze mają swoje sposoby. Ja karmię, a jednak mi pomogli. Mi przepisali taki puder
Molaxole w saszetkach.
http://www.molaxole.be/about-molaxole/find-molaxole/
Rozpuszczałam go codziennie w wodzie i wypijałam, a potem już co 2 dni. On nie przenika do mleka, więc jest bezpieczny. Jego działanie polega na tym, że łatwo się wypróżniasz i wtedy nie podrażniasz już powstałej tam rany, czy hemoroidów itd. Często organizm sam potrafi się zregenerować, ważne aby nie przeć na siłę. W sumie tylko to stosowałam i chodzę na kontrolę do specjalisty. Bardzo pomogło, a ostatnio powiedział mi, że już praktycznie się cofnęło.
Anetka, najpierw idź do domowego lekarza, a jak nie będzie umiał zaradzic to poproś o skierowanie do specjalisty. A jak wygląda badanie? No cóż, nie jest bolesne. Domowy ogląda odbyt i tyle. A specjalista ogląda przy pomocy specjalnych narzędzi...ale też jest to badanie bezbolesne. I najlepiej przed badaniem (z rana) weź czopek glicerynowy, aby nic nie przeszkadzało lekarzowi pozaglądać gdzie trzeba;-) Mi tak nakazał specjalista...bo za pierwszym razem nie pomyślałam o tym.
Z dzidzią wyszłam po tygodniu, jak skończyłam kraamzorgowanie...to mi położna sama poleciła...bo była piękna pogoda.