reklama

Holandia

reklama
Witam wieczorowa pora :) ale sie rozpisalyscie dzisiaj :)
Ja dzisiaj pozegnalam rodzicow :( byli u nas 3tyg, tak szybko zlecialo...
Po poludniu pojechalismy pierwszy raz z malutka nad morze do scheveningen :) byla taka sliczna pogoda ze az wracac sie do domku nie chcialo :)
Sencilla - corcia sliczna :) moja tez ma takie slodziutkie pyzy :)
Anetka - u mojej malej pierwszy raz kramzorg pilowala pazurki a teraz ja obcinam tymi specjalnymi obcinaczkami, mala tego baardzo nielubi :/ ja biore ja w dzien do sypialni na karmienie i wtedy staram sie przy jednym cycku u jednej raczki obciac a za 2 godz przy drugim cycku u drugiej raczki... za to ze stopami jest wiekszy problem, dzisiaj mi dala obciac ale to od 3 dni juz ja podchodzilam hehe mam nadzieje ze z czasem przywyknie :)
Robale - mam nadzieje ze z pieskiem bedzie wszystko wpozadku :) ja sama mam sunie ma juz 18lat, wiem ze to bardzo duzo i nawet niechce myslec jak bardzo bede przezywac jak odejdzie... az jak to pisze to mi sie lza w oku kreci ;(
Anp i Aniahaven sliczne fotki :)

no i witam nowe kobitki na forum :)

A od kiedy wasze dzici zaczely jezdzic wspacerowkach?? Bo widze ze Iguany synus majac 5miesiecy... Pytam bo w czerwcu jedziemy do polski i mam nadzieje ze wezmiemy ze soba juz tylko spacerowke, zeby tej gondoli nie wozic... moja Lucy jest bardzo silna (tak jak sencili corcia, juz od pierwszych dni glowke tak wysoko podnosila ze szok, a teraz jak ja poloze na brzuszku to podnosi glowe wysoko ja z tylu trzymam reke a ona na brzuch sie odpycha hehe ) ...

Slodkich snow zycze wam laseczki :-)
 
witam dziewczyny
U nas tez dzisiaj tak pieknie bylo ze szok, szkoda tylko ze 3 godz.musielismy w aucie przesiedziec az zal jak sie jechalo. Udalo nam sie na czas do domu wrocic ze zjedlismy obiad na dworze, w marcu :szok::szok:
Sencila coreczki sliczne a mala rzeczywiscie taka pulchniutka wyglada :tak: na pewno bedzie szybko rosnac
Aniu, Victor wymiata w tym wozku :-D no i swietny pomysl, a on juz moze w foteliku na kierownicy jezdzic czy jeszcze za maly? bo juz nie pamietam jak to u nas bylo
Witam nowe mamusie i gartulje pieknego stanu :tak:
Iguana ja tez parasolki uzywalam i tez mialam taki stosunek do niej jak ty :baffled: po lecie byla tak polamana ze nadawala sie tylko do wyrzucenia
Lucy ja juz nie pamietam jak to u mnie bylo ale chyba tez jakos kolo 5 miesiaca ale wydaje mi sie ze to tez zalezy od dziecka, jak jest silne i juz umie ladnie siedziec to mozna go przerzucic do spacerowki :tak:
Ja powysylalam zaproszenia na urodziny Daanka i wszyscy potwierdzili przybycie wiec bedzie przyjecie na okolo 15 ludzi i powoli zaczynam sie stresowac na szczescie moj M. weznie sobie wolny weekend.
I mam pytanie do was jak przygotowujecie traktatie dla dzieci to oprocz poczestunku do szkoly robicie jeszcze jakis extra prezencik dla dzieci do domu ???? bo wlasnie tu mamy goraca dyskusje z moim M.
Ja tez ide spac, pracujacym zycze spokojnej pracy a reszcie spokojnego dnia. Jutro poniedzialek wiec rustig aan :-D
 
bry...

Gosiu moze jezdzic i jezdzil juz nawet ale mi rower ukradli z krzeselkiem z przodu i montazem do tylu:confused: i wlasnie takie pytanie czy mozna dokupic sam montaz do krzeselka w rowerowym...?

ide popracowac - milego dnia
 
Dzien dobry!!

Aniu mozna sam montaz dokupic w sklepie Halfords tam maja wszytsko :-) Mi tez ukradli rower na dodatek byl nowy i ledwo co maz mi zamontowal nowiutki fotelik dla Kuby zawiozlam go 2 razy do przedszkola (jeszcze) i juz go nie bylo, ale bylam wsciekla.

Dzisiaj pierwsza wyprawa do szkoly w 3 nie bylo latwo jak wychodzilam to bylam cala mokra.

Madziula85 ja mialam ten sam lek co ty przed peknieciem. A balam sie bo przy pierwszej ciazy nacieli mnie w PL na 11 szwow i byla to dla mnie masakra nie moglam codzic przez tydzien, ale teraz jak rodzilam tutaj nie potrzebne bylo nacicnanie i nie peklam dlatego tez od razu po porodzie moglam wstac nic nie bolalo. Życze ci powodzenia a na kiedy masz termin?
 
Dla mnie to głupie kraść rowery w kraju, gdzie jest on tak powszechny, jak np. szczoteczka do zębów. Póki co mój rower trzymam u kuzynostwa na balkonie, bo u nas w mieszkaniu za bardzo nie byłoby gdzie to schować. Z resztą póki co i tak go nie będę miała kiedy używać. Jak mała podrośnie, to kupię jej taki właśnie fotelik.
 
Dzien dobry jak dzis pieknie:tak: Chyba wiosna nadchodzi wielkimi krokami:tak:

Nowe dziewczynki zróbcie suwaczki bo ja juz nie pamietam czy wy w ciazy czy macie dzieci:sorry2:
Ta mloda dama mieszkajaca w moim brzuszku zabiera mi pamiec i koncentracje:sorry2::tak::baffled:Wczoraj o 21 przypomnialo mi sie (na szczescie) ze dzis mam polozna na 9 rano:szok::tak:Wiec juz po wizycie, wszystko dobrze:tak:
Gosia to teraz masz czas na odpoczynek:tak:
Aneta udalo sie zebrac do szkoly na czas?:-)
Aniu na marktplaats tez widzialam same montaze:tak:
 
dzien dobry
Karola tak teraz mam duzo czasu na odpoczynek tylko w glowie jeszcze sie nie przestawilam ze juz do pracy nie musze chodzic i ciagle mi sie wydaje ze za pare dni znowu musze isc :baffled: a u mnie koncentracja tez na niskim poziomie ale co tam teraz mamy dobra wymowke :-D
Dzisiaj zajelam sie papierkowa robota posegregowalam wszystkie listy, rachunki i takie tam zaraz ide pod prysznic i po malego.
Milego popoludnia :-)
 
Witam.

Dziś znowu zapowiada się piękna pogoda!!!Fajnie że już wiosna!

Myslałam że te rowery to tylko w Amsterdamie tak kradną, bo jak jeżdżę poza to tam widzę że ludzie tylko na tylną blokadę zamykają...no ale to w dzień! My na szczęście mamy garaż i schowek na rowery.

Witam nowe dziewczyny.
 
reklama
Ja się tak cieszę, że pogoda taka wiosenna. Jak ogarnę mieszkanie to na bank idę na spacer. Wczoraj już założyłam baleriny :D, jaka miła odmiana po zabudowanych buciorkach.

Co do kradzieży rowerów, to nie wiem, czy w Rotterdamie kradną, ale ludzie tu zostawiają takie piękne i nietanie rowery na ulicy, zamykają je tylko na blokadę na koło i rowery stoją. Nawet takie, co widać, że świeżo nabyte, z fotelikami, albo takie, do wożenia dzieci z przodu (z taką budką).

Moja pamięć też szwankuje. W zeszłym tygodniu sobie przypomniałam o położnej, ale na szczęście odpowiednio wcześniej. Za to jak miałam robić badania na poziom tsh, to zapomniałam o nich i sobie przypomniałam z dzień wcześniej. Do tego musiałam je robić w Delft, bo miałam literówkę w kodzie pocztowym na tej nalepce ze szpitala i musiałam jechać do Unive wyjaśniać sprawę z ubezpieczeniem (bo się nagle okazało, że mam u nich i w Holland Zorg). Teraz jak będę jechać na kolejne badanie tsh, to też muszę do Delft jechać, bo mi wycofali ubezpieczenie z Holland Zorg, a tamtejszy szpital ma właśnie ten numer i muszę znowu zmieniać ;). A to wszystko przez moje gapiostwo i nieogarnięcie. Za to będę mieć wycieczkę, a co :D.

W ogóle ostatnio chyba przez hormony, ale mam jakieś lęki, że sobie nie dam rady, że co z dzidzią się dzieje itd. Bo tutaj wiadomo jak jest, że w zasadzie jak ok wszystko, to tylko u położnej i koniec. Ja zawsze byłam z tych, co się wszystkim przejmowały itd. Teraz przez tutejszy luz mi nieco przeszło. Nie podoba mi się, że nie widzę ani razu ginekologa. Nie chcę wyjść na jakąś przewrażliwioną panikarę, na prawdę. Tylko mieszkając w PL, chodziłam do niego raz w roku i robiłam cytologię i badanie piersi. Czy tutaj huisarts robi wielką łaskę, jeśli chce się iść w normalnych warunkach (nieciążowych, chorobowych itp., tylko tak profilaktycznie) do ginekologa?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry