niunia_2008
mama Wiktorii :)
heej... :-)
u nas jutro dzieci jeszcze ida do szkoly i to maja przyjsc w pizamach
choc sama sie zastanawiam po co w pizamach na swiateczne sniadanie...
samochody- my kupilismy benzyne placimy kwartalnie 132e + ok 50e na miesiac za ubezpieczenie w ing ( i niestety powiedzieli ze znizki z PL ich nie interesuja) wszystko zalezy od wagi samochodu- mamy lekki a bardzo pojemy Peugot Partner. ale gdybysmy mieli teraz zmienic autko to wybralabym gaz- fakt ze podatek drozszy ale raz zatankujesz i pojezdzisz duzo a benzyne mi sie wydaje ze ciagle wlewamy i wlewamy ale w amsterdamie to ciagle w korkach
dlatego na codzien nie rozstaje sie z bakfietsem
u nas jest problem z parkingiem, przeszlo rok czekamy i czekamy na miejsce parkingowe bo w centrum 
ostatnio nas zrobili "w konia" 10marca pobrali z konta za ubezpieczenie samochodowe , 22 marca dostalismy list ze nie mamy ubezpieczenia od 15 marca
maz musial od nowa zalozyc polise ale cale szczescie oddali sume co zabrali. ale tydzien jezdzilismy bez- cale szczescie ze policja nas nie skontrolowala
wszystkim wyjezdzajacym zycze szerokiej drogi, szybkiego powrotu oraz smacznego jajka ;-)
u nas jutro dzieci jeszcze ida do szkoly i to maja przyjsc w pizamach
choc sama sie zastanawiam po co w pizamach na swiateczne sniadanie...samochody- my kupilismy benzyne placimy kwartalnie 132e + ok 50e na miesiac za ubezpieczenie w ing ( i niestety powiedzieli ze znizki z PL ich nie interesuja) wszystko zalezy od wagi samochodu- mamy lekki a bardzo pojemy Peugot Partner. ale gdybysmy mieli teraz zmienic autko to wybralabym gaz- fakt ze podatek drozszy ale raz zatankujesz i pojezdzisz duzo a benzyne mi sie wydaje ze ciagle wlewamy i wlewamy ale w amsterdamie to ciagle w korkach
dlatego na codzien nie rozstaje sie z bakfietsem
u nas jest problem z parkingiem, przeszlo rok czekamy i czekamy na miejsce parkingowe bo w centrum 
ostatnio nas zrobili "w konia" 10marca pobrali z konta za ubezpieczenie samochodowe , 22 marca dostalismy list ze nie mamy ubezpieczenia od 15 marca
maz musial od nowa zalozyc polise ale cale szczescie oddali sume co zabrali. ale tydzien jezdzilismy bez- cale szczescie ze policja nas nie skontrolowala
wszystkim wyjezdzajacym zycze szerokiej drogi, szybkiego powrotu oraz smacznego jajka ;-)
