reklama

Holandia

Robale tak jak Ci dziewczyny napisaly, ona musi to oddac, w Holandii raczej nie praktykuje sie sciagania z podatku za nastepny rok. Musi splacac na biezaco. W liscie z belastingu pewnie jest napisane , ze moze kwote uiscic jednorazowo badz tez na raty, tzw termijnen , wiekszosc holenderow rozklada roznorakie platnosci wlasnie na termijnen, z belastingem zawsze sie mozna dogadac co do kwoty, mozecie nawet samemu ustalic bez tlumaczenia, ale najwazniejsze, zeby ona zaczela cos placic, bo potem moze byc nieciekawie, kazdy Holender powie, ze z belastingiem sie nie zadziera :-)
 
reklama
a co do zwrotow, czy ktoras dostala juz zwrot za 2011 ? podobno jak sie przed 1 kwietnia wysyla wniosek, to do 1 czwerca ma przyjsc decyzja. Podobno w przypadku zameldowanych w NL idze ten zwrot szybciej, ale ja jeszcze nie mam nic... A wy ?

moze mnie ktos pocieszy ? :D czekam jak sep na moje 1600 chytrysow
 
Madzia ja mam duzo za bilety NS bo do pracy jezdzilam pociagiem z Rotto do Ams :D hihi pracowaca placil tylko 150 eur miesiecznie, wiec reszte belasting mi zwraca.

Robale, nie chce nic mowic, ale wydaje mi sie ze zwrot moze isc tylko na konto pod nazwiskiem osoby , ktora sie o niego ubiega, ale nie jestem na 100 % pewna , tylko cos mi tak swita...

My mamy obiad juz na stole, domowe grube frytki, shaorma z przyprawami i po skrzydelku w sosie pomidorowym. Chyba szybko zmienie sie w kulke z takim menu. M polecial jeszcze po buleczki do znajomego i moj sos czosnkowy, ha! Alez mam juz ssanie, ze musialam sobie forum odwrocic uwage w oczekiwaniu.
 
reklama
Ayni, my jak nie mieliśmy konta też nas rozliczali na konto kolegi. od kiedy my mamy swoje to kolegę rozliczli na nasze ale pisał upoważnienie że wie że na nasze konto przyjdą pieniądze:tak:

jedz kochana, ależ mi smaka narobiłaś na frytki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry