Aniahaven niestety Wiedeń jakiś taki jest że tam tanio się pojechać ani polecieć nie da.Znajomy lata bo pochodzi z Austrii i się dziwił że my do PL tak tanio mamy. Mi się mieszka superowo, wszędzie blisko-do miasta, do parków, zielono i nawet coś w stylu ogródka mam.
aOLA ja na wczasy też bym chciała częściej-niestety mój mąż w swoim kontrakcie, niektóre warunki ma z PL-jednym z nich jest urlop-ma tylko 26 dni-więc to nas ogranicza.
Ayni te motywowanie pracowników to również zależy gdzie.Akurat mój mąż się takimi klimatami zajmuje, więc wiem że w Wawie to robią...no ale zgadza się idzie to ciężko.
Dla mnie mieszkanie w krajach arabskich to jakiś kosmos!
Te biura pośrednictwa pracy to chyba niezłą kaskę mają z Polaków.
aOLA ja na wczasy też bym chciała częściej-niestety mój mąż w swoim kontrakcie, niektóre warunki ma z PL-jednym z nich jest urlop-ma tylko 26 dni-więc to nas ogranicza.
Ayni te motywowanie pracowników to również zależy gdzie.Akurat mój mąż się takimi klimatami zajmuje, więc wiem że w Wawie to robią...no ale zgadza się idzie to ciężko.
Dla mnie mieszkanie w krajach arabskich to jakiś kosmos!
Te biura pośrednictwa pracy to chyba niezłą kaskę mają z Polaków.
Ostatnia edycja:
to teraz mozesz wkoncu odpoczywac, a po porodzie zaraz wracasz do pracy?
Jesli nas bedzie stac to pewnie posiedze w domu do 2 albo i 4 lat
a jak nie to po pol roku cos bd szukac
Ja tez kiedys myslalam ze mieszkanie w krajach arabskich to kosmos, to bylo jak jeszcze ogladalam telewizje i czytalam historie z "przyjaciolki", ale w koncu pojechalam skuszona pasja do nurkowania i czesciowo sluzbowo , pomieszkalam, zobaczylam, ze drogi lepsze niz w Polsce, podejscie do pracownika lepsze niz w Polsce, ceny lekow, lepsze niz w Polsce, wyplaty takie same jak w Polsce, jedzenie zdecydowanie lepsze niz w Polsce (i tansze) , mieszkania, duzo ladniejsze niz w Polsce... Wiec chyba nie jest tak zle. Towarzystwo w kurortach mieszka miedzynarodowe, duzo Wlochow i Brytyjczykow, troche Niemcow, czasem sie trafiaja nawet Amerykanie, generalnie prawie wszyskto , zdecydowana wiekszosc jednak europejczykow - kluby dla dzieci i mam, no i pogoda. troche wiecej uzywa sie klaksonow na drogach i jazda samochodem dostarcza wiecej emocji, ale mozna sie do tego przyzwyczaic, tak samo jak w Polsce mozna sie przyzwyczaic do widoku dresow z puszka piwa pod sklepem.