reklama

Holandia

reklama
Witam wszystkich!
W końcu dorwałam się do neta, coś mi ostatnio bez przerwy szwankuję:-(...
Po piewrsze Sencilla gratuluję Wam z całego serca małej gwiazdy, która się urodziła, trzymaj się ...;-)
A zapalenie pęchęrza ja miewałam przynajmniej 3 razy w roku po Erneście...
Do dzisiaj mam zapasowy antybiotyk z Polski w domu.
MaRita dobrze Ci radzi...wyślij męża do drogerii.Albo na markt bo prażone są tez pyszne...

Witam też serdecznie Agaste,gratuluję również.
Ja również wcinałam suchary przed wstaniem z łóżka, podobno dobra też jest VLA WANILIOWA...
Mi pomagała:-)
Paulina jak się masz?Takiego czegoś jeszcze nie słyszałam, :szok:biedna jesteś...
I zrobiliście z tym problemem?
Co do spacerówki ja tez zakupiłam 2 miesiące temu chicco w V&D.
Zapłacilam 70e i jestem bardzo zadowolona, bo rozkłada się na płasko i zakupy też się mieszczą:-D...Miałam doś tego Maxi Taxi...ciążki i duży...
Ale się rozpisałam, Aneta widzę że udały ci się suwaczki.:-D:-D:-)
Ja chyba spróbuję jeszcze raz, bo mi nie wyszły..:no:
Pozdrawiam wszystkich, miłego weekendu
 
Witam,

nie martwcie sie, dajemy rade...czekam spokojnie na wtorek i ruszam te sprawe....bo to cale zamieszanie to typowa zawisc, zazdrosc ludzka......i ja tego juz nie zostawie, jesli ktos mi tak mocno nadepnal na ogon to sie doczeka :wściekła/y:
A tak poza tym, witam nowa kolezanke, i gratuluje ciazy....to ci dopiero nowy wirus ;-)
U nas dzis ostatnie wykonczenia remontowe, troszke malowania, pranie firanek , mycie okien itp......mala jest od rana u dziadkow wiec na spokojnie z mezem mozemy pracowac.
Powiedzcie mi kiedy wychadza u dziecka zeby 5, niewazne czy u gory czy u dolu.....moja wczoraj bez niczego zaczela goraczkowac....a zachowanie bylo identyczne jak przy zabkowaniu, jednak nie dala sobie zajrzec do buzi. Mysle teraz czy to nie jakas 3 dniowka albo zabki lub co jeszcze? Naszczescie dzis rano byla okay.
No ja spadam do pedzla ;-)
Milego dnia.
Pola, a ty zyjesz??
 
Paulina zeby trzonowe moga wyjsc w kazdym momencie, zalezy od dziecka. Moje mlode ma np. na gorze i na dole jedynki i dwojki, potem nic i posiada juz 3 piatki (dwie na dole i jedna na gorze) :tak:. Trojek i czworek ani widu, ani slychu. Ostatnio jak mu wychodzily te dolne piatki to mial temperature ponad 38 stopni (1 dzien ) i stany podgoraczkowe przez pare dni. Do tego prawie dwutygodniowa lekka biegunka (u niego przy zabkowaniu to standard) i czerwona pupa.
Podawalam mu czopki Viburcol przywiezione z Polski.
 
Dziękuję wszystkim za ciepłe powitanie i gratulki.
Co do badań to żadnych jeszcze nie miałam, dopiero w przysłym tygodniu wybieram się do lekarza. Muszę się spieszyć, bo 28 czerwca wyjeżdżamy do pl na 2 tygodnie.
O bananach na mdłości słyszę pierwszy raz, o vla zresztą też, a w sucharki i pieczywo chrupkie akurat wczoraj się zaopatrzyłam :-)

Mam jeszcze takie pytania:
Czy możecie polecić mi jakieś dobre książki o ciąży i pierwszych miesiącach życia niemowalaka? Nie mam praktycznie żadnego doświadczenia z dziećmi (poza odbieraniem ze żłobka synka mojej kleżanki - ale to było jakieś 4 lata temu), więc chętnie zaopatrzyłabym się w jakieś książki, a jak trochę dłużej siedzę przy kompie to mnie głowa zaczyna boleć i łzawią mi oczy.

I czy któraś z Was ma dziecko z Holendrem, ale nie jesteście małżeństwem?
Bo ja będę w takiej sytuacji i słyszałam, że wóczas przed 20 tygodniem ciąży trzeba iść do gemeente i partner musi potwierdzić, że to jego dziecko, inaczej maleństwo nie otrzyma holenderskiej narodowości. Słyszałyście o czymś takim?

Ja z kolei polecam przyszłym mamusiom książko-pamiętnik "9 maanden dagboek" autorstwa Marianne Amelink. Świetna sprawa, osobno opisany każdy tydzień ciąży, nie tylko jak rozwija się dziecko, ale również co dzieje się z ciałem matki. Są miejsca na zdjęcia, notatki, pomiary wagi, obwodu piersi, brzucha, bioder.
Sa też ciekawostki, np. że będąc w ciąży, swoim moczem możesz pomóc innym kobietom, które mają problem z zajściem w ciążę.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Agasta to o czym piszesz to tzw. erkenning van ongeboren vrucht. Chodzi tu nie tyle o narodowosc dziecka, ale tez, a przede wszystkim o to, ze bez tego "uznania"ojcostwa Twoj partner nie bedzie mial zadnych praw w stosunku do dziecka. Ono bedzie moglo nosic tylko i wylacznie Twoje nazwisko, bedzie mialo polska narodowosc. Twoj partner nie bedzie mial prawa ingerowac w wychowanie dziecka itp., ale jednoczesnie dziecko nie bedzie mialo prawa do dziedziczenia po ojcu itp. kwestie.
Jesli chodzi o moment tego"uznania"to mozna to zrobic w kazdym momenie ciazy, mozna tez pozniej, kiedy maluch juz bedzie na swiecie. Z tym, ze lepiej to zalatwic zanim dziecko przyjdzie na swiat, bo potem po pierwsze, brak czasu, po drugie wiecej zachodu i formalnosci.
Acha, co do nazwiska malucha to mozecie sami wybrac czyje nazwisko bedzie nosic: Twoje lub Twojego partnera.
Co do ksiazek, to ja mialam tylko taka o porodzie "Veilig bevallen" Beatrijs Smulders. Naprawde polecam. Bardzo mi pomogla :tak: Dzieki niej w ogole nie balam sie porodu i nawet zdecydowalam sie urodzic w domu ;-)
Co do pielegnacji malca to nie martw sie, po to jest kraamzorg, zeby wszystko Ci pokazac i wszystkiego nauczyc :tak: Ale moze dziewczyny Ci cos poleca. Ja mialam az za duzo doswiadczenia z niemowletami, wiec ksiazki nie byly mi juz potrzebne :laugh2: W razie czego nie zastanawiaj sie, tylko pisz tutaj. Kazda z nas ma doswiadczenie jako mama, wiec chetnie pomozemy i doradzimy :tak::-)
x.gif

 
Dzięki za wyjaśnienie potwierdzenia ojcostwa :-)
Za książką rozejrzę się, póki co studiuję mój 9 miesięczny pamiętnik.

Mam jeszcze pytanko o witaminki. Od kiedy i jakie witamki brać w czasie ciąży? Dopiero co się dowiedziałam, że będę mamuśką a wcześniej nic nie łykałam, no sporadycznie witaral ale to jak mi się przypomniało raz na miesiąc.
Mogą być pl tabletki bo za 2 tyg jade do pl, więc się zaopatrzę :-)
I jakie kremy, balsamy czy olejki polecicie na rozstępy i kiedy powinno zacząć się stosować?
Rozstępów na 100 procent nie unikne, waże teraz 46 kg (przez wymioty schudłam 4 kg) i pewnie trochę mi się przytyje, więc dobrze byłoby czymś się smarować:tak:
 
agasta ja na począdku pierwszej ciąży ważyłam 45kg i po pierwszej ciąży nie miałam rozstępów, a brzuch olbrzymi. Na począdku drugiej ciąży ważyłam 50kg i niestety zostało mi kilka (nie wiele) rozstępów, ale dziwne tylko na lewej stronie brzucha. Stosowałam balasam dla kobiet w ciąży z Rosmana. Teraz na rozstępy od niedawna stosuję krem FISSAN (kosztuje ok 20zł), ale nie wiem czy można go stosować w ciąży. Moja koleżanka go stosowała w ciąży i jej rozstępy zeszły.
Ja zażywałam witaminy Prenatal w drugiej ciąży i zdecydowanie odradzam, są duże i po nich wymiotowałam. Proponuję Falvit, zażywałam je w pierwszej ciąży i było ok.
 
reklama
Agasta bardzo wazne jest, zebys lykala kwas foliowy :tak: Najlepiej kup od razu, nie czekaj az pojedziesz do Polski. Ostatnio w Etosie kupilam 150 tabletek za 3 Euro :tak: Bierz jedna tabletke dziennie. Co do witamin to jest tu duzy wybor: Gravitamon, Zwanger zijn z Etosa, Mama&Baby z Davitamonu i inne. Jesli bierzesz witaminy to juz nie musisz brac kwasu foliowego, bo w preparatach witaminowych jest juz wystarczajaca jego ilosc :tak:Ale z kupnem witamin mozesz poczekac az bedziesz w Polsce. W aptece na pewno Ci doradza.
Co do kremow na rozstepy...no coz to zalezy od zasobnosci portfela :tak: Ja uzywalam Musteli (przywozilam z Polski, bo tu niestety nie sa dostepne), poza tym Biotherm, Clarins, Biodermal Mama, Zwangerschapolie Weledy (bardzo dobry), ostatnio kobietka w drogerii polecila mi balsam z firmy VSM -Puur Mama BBBB (buik, billen, benen, borsten). Podobno jej kolezanki uzywaly i chwalily :tak:A i cena przystepna- 12,79 Euro. Acha, VSM ma tez z tej serii Puur Mama granulki homeopatyczne wlasnie na poranne mdlosci :tak:Niektorym tez na mdlosci pomaga herbata z imbirem, ale gdzie to w Holandii kupic to nie mam pojecia :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry