reklama

Holandia

Agnes, porod w holandii bomba, bez porownania z polska (przynajmniej w moim przypadku pierwszy porod w polsce byl koszmarny). Roznica wieku pomiedzy coreczkami 17 miesiecy. pozdrawiam!!
 
reklama
No ja w Nl tez mialam o niebo lepszy porod.W Polsce jak dostalam skurcz i krzyknelam to lekarz do mnie-co sie tak drzesz!nie ty pierwsza,wielki mi powod do darcia.Dzisiaj to by chyba gonga dostal skubany:crazy:.Tylko szkoda ze tutaj ta opieka w ciazy pozostawia wiele do zyczenia.
Sencila,zaraz po porodze a w kazdym poscie tryskasz pozytywna energia i optymizmem,nie moglabys pochodzic i pozarazac?:-);-):tak:
 
Hejka,
my żyjemy i jakoś się toczymy.
Pochwalę się że moja psychika dopadła kompletnie do poziomu zerowego....A to dlatego że moi cudownie znienawidzeni sąsiedzi nasłali na mnie i męża instytucję, że to niby mój mąż mnie bije, wykorzystuje itp. ....a to wszystko zwykła złośliwość ludzka :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ja teraz muszę wszystko sprostowywać, bo jeśli małżonek by cokolwiek powiedział to tylko mogą to wykorzystać przeciwko niemu.
Powiedzcie mi jak ja mam tu żyć, nie mówiąc już o tym że chciałabym spłodzić dziecko ale w tym stresie to plemniki nie mają szans :no:
Na wtorek jestem umówiona w policji...ciekawa jestem co z tego wyniknie.....wieżcie mi , teraz to jestem gotowa na sąsiadkem z nożem wylecieć :angry::angry::angry:
No już nie będę zanudzać....lecę powcinać lody, czekoladę i jakiś sexik na poprawę nastroju.
Do miłego kobitki.

Sencilla, wyślij mi na priva swój adres...za tydzień w weekend jesteśmy z wizytą :tak:
 
Paulina ja bym Wam radzila pojsc z tym do adwokata :no: To nie przelewki:no: A jak nie daj Boze odwali im cos i nasla na Was Kinderbescherming i powiedza, ze np. nie traktujecie Amelki tak jak powinniscie :no: Ja bym w te pedy szla do adwokata. Ci ludzie sa psychiczni a z takimi nie ma zartow.
Trzymaj sie kobieto.

Sencilla to moja karteczka dopiero doszla :szok: Toz to ja ja w zeszla niedziele wyslalam :szok:
 
Paulina czytam i doznaje szoku.Wy mieszkacie z nimi w klatce czy blizniaku?Przeciez to chore.Ja bym posluchala Marity poszla do adwokata.Co za ludzie:no::wściekła/y:Sa zdolni do wszystkiego,ciekawe co potem wymysla.
 
reklama
Paulina, co za ludzie, trzymajcie sie jakos, jejku, ale sie Wam porobilo...:szok: i co teraz zamierzacie zrobic? A po co to oni wszystko robia? :angry::baffled:
Ja sie trzymam kobitki, choc mam goraczke od kilku dni, na dodatek dzis zbadalam mocz i okazalo sie, ze mam infekcje pecherza moczowego... Cholera jasna, za przeproszeniem, dwa maluchy w domu, a ja nie moge ujsc kilku krokow...:no: Mam nadzieje ze to jakos wkrotce przejdzie, bo normalnie niezywa jestem :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry