• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Holandia

Astrid przeciez nikt Ci nie kaze :szok: ja uwazam, ze to indywidualna sprawa kazdej mamy i niech kazda karmi dziecko tyle ile chce, nie wiem o co Ci chodzi :-p chyba za mocno wzielas to do siebie, bo przeciez ja w moim poscie nic nie napisalam o Tobie i ze iles tam masz karmic :tak:

karola trzymaj sie!!!!! czekamy na Twoja ksiezniczke kochana :tak:
Haguś rilaks damesko, ja nawet nie pomyślałam o Twoim poście :sorry:.

Iskierko - a może to trądzik? Czasem dzieciaczkom się zdarza. Mi mówili w CB, że to działanie naszych hormonów, które jeszcze szaleją w organizmie dziecka.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Iskierka musisz zgłosić dziecko do ambasady o wpis do USC lub zrobić to osobiscie w pl, bo pierwszy paszport wyrobisz na akcie urodzenia Nl ale drugiego juz nie, i bedzie ci potrzebny polski akt urodzenia z racji ze oboje jestescie polakami i dziecko ma pl obywatelstwo :) mimo ze nie jestes zameldowana, to nie ma nic wspolnego:) ale poki paszportu nie potrzebujesz to nie musisz tego robic:) najlepiej wyrobic pierwszy paszport i potem jechac do pl samemu dziecko zgłosic bo tu to kosztuje ok. 50 e cała procedura :)
 
Karola jestesmy z Toba...:-)
Madziula krotko i na temat o tym akcie urodzenia:tak: - mi mama zrobi to w sierpniu:tak: w PL szkoda mi 50euro a robiac 1-szy paszport zapomnialam zrobic ta transkrypcje aktu urodzenia:sorry:

My brykamy na ogrodzie..psiak juz padl :-) reszta pewnie w niedlugim czasie:cool2:
 
reklama
Iskierko - a może to trądzik? Czasem dzieciaczkom się zdarza. Mi mówili w CB, że to działanie naszych hormonów, które jeszcze szaleją w organizmie dziecka.
Też o tym czytalam w internecie i sie właśnie zastanawiam nad tym.
Własnie teraz wkurzył mnie mąż i się posprzeczaliśmy. A poszło o temperaturę w mieszkaniu...
Codziennie mu tłumaczę, żeby dziecka nie przegrzewać, a on mi co wieczor dzwiga ogrzewanie bo "bedziemy kąpać Olivię". Efekt jest taki, że w łazience gdzie j,ą kapiemy i w naszej sypialni jest tak gorąco że można ducha wyzionąć (pozamykane drzwi i okna), a w reszcie domu jest niższa temperatura bo powietrze krąży i się ochładza. Przenosząc małą z sypialni do łazienki i z powrotem narażamy ją na ciagłą zmianę temperatur w efekcie czego już od tygodnia mala ma katar....
No ale chlopu nie wytlumaczysz.....
Iskierka musisz zgłosić dziecko do ambasady o wpis do USC lub zrobić to osobiscie w pl, bo pierwszy paszport wyrobisz na akcie urodzenia Nl ale drugiego juz nie, i bedzie ci potrzebny polski akt urodzenia z racji ze oboje jestescie polakami i dziecko ma pl obywatelstwo :) mimo ze nie jestes zameldowana, to nie ma nic wspolnego:) ale poki paszportu nie potrzebujesz to nie musisz tego robic:) najlepiej wyrobic pierwszy paszport i potem jechac do pl samemu dziecko zgłosic bo tu to kosztuje ok. 50 e cała procedura :)
A do jakiego USC mam ją zglosić? Tam gdzie braliśmy ślub, czy wg ostatniego miejsca zamieszkania? Bo to nie to samo miejsce....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry