Witam,
oj racja..zgrałyśmy się z powrotem do domu ale sądzę że to bardziej spowodowane powrotem naszych mężów do pracy-bouwvak czy jak to zwią się skończył.
Twiggless-nie mam pojęcia czy można to ustawić ale wiem że jeśli wejdziesz w swój profil to możesz zobaczyć swe posty a jak wejdziesz na ostatni to wtedy odczytasz reszte forum...mam nadzieję że wytłumaczyłam zrozumiale ;-)
Marita-błysku umysłu i siły red bulla :-)
Aneta-widzę że Wy również jechaliście przez noc...jak dla mnie to tak najlepiej,bo mała śpi i nie marudzi że się nudzi....a bajki na dvd po 3 godzinach odpadają
A wakacje...minęły super...mieliśmy tylko dwa dni kiedy to troszkę chmura się oberwała...a tak cały czas powyżej 30 stopni. Byliśmy 1,5 tygodnia u moich rodziców a 10 dni mieliśmy domek kampingowy w Przyjezierzu....20 metrów do jeziorka,gdzie pływały rybki,węgorze itp.....a małżonek wielka radość bo codziennie o 6 rano szedł na spacer do lasu i udało mu się kilka razy spotkać jelenia i nawet sfotografować.
A teraz powrót do reall life....troszkę wykończeń w domu....we wrześniu przyjeżdża mój tatko i ocieplamy strych, robimy tam kącik do kompa i dokumentów a na piętrze drugi pokoik dla dziecka....bo strania już poczęliśmy tylko nie wiem kiedy bedzie efekt

No spadam robić torcik bezowy.
Miłego wieczoru.
------------------
Sencilla-czy jest godzina kiedy można się do Ciebie dodzwonić?