reklama

Holandia

Beauty wyświetla mi się coś takiego: "Reageer alleen als u echt geïnteresseerd bent in deze woning.
Als u een aanbieding krijgt dient u altijd aan de corporatie een antwoord te geven."
u kunt reageren tot woensdag 8-10-2008 12:00 uur
16676.jpg

Czyli mogę reagować dopiero za tydzień w środę o godz 12stej?

Dzięki Aniu:) Muszę sprawdzić:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hello!
Rany koguta aleście się rozgadały....Myślałamże nie dotrwam do końca....

Paula fryzurka super i też bym sie na taką pisała, ale moje włosy to też są strasznie nie podatne na prostowanie, bo jak szłam na wesele i miałam zrobioną fryzurkę z prostowaniem włosów, to nim na nie doszła to po fryzurze już nici....:tak::baffled: Coprawda włosy z biegiem czasu jak prostujesz się łatwo poddają, ale a nie miałabym na to ani czasu ani cierpliwości...

Aniu super, ze już jesteś w lepszym humorze....Oby jak najdłużej i żeby te wszystkie "wywijasy" się szybko wyprostowały...:-);-) A z tym budzeniem to u mnie podobnie...Oliwka jak nie trzeba iść do przedszkola to wstaje jak jeszcze szrówka za oknem i nie ma już spania, bo to zaczyna gadać, śmiać się i Mjak też się budzi....;-):baffled:
A co do tej ślicznotki to moja Oliwia miała identyczną czupurkę i wiesz tak sobie myślę, ze to przypisane do imienia!!!!:-):-);-)Słodziak z niej..i niech się zdrowo chowa!A swoją drogą Oliwie to strzasznie charakterne dziewuchy i rozrabiaki(srawdzone na 3 przykładach):-):-):-):-):-)!

Olgunia fotki Sebusia superowe!!!!Podziel się tymi wskazówkami do Photoshopa, których ci Ania pisała...?!

Anetko też bym wciągnęła gołąbki, ale narazie nie mogę jesć kapuchy...:-(:baffled:

Agnes super że dałaś znać, że żyjesz kobito...! wypoczywaj!

A ja właśnie niedawno wróciłam z Mają z rehabilitacji...Dostałyśmy instruktaż co do ćwiczeń, noszenia i podnoszenia i w ciągu miesąca powinna już być widoczna poprawa ,a moze nawet całkowicie się unormuje to napięcie!!! No ale teraz to konsekwentnie muszę z Mają ćwiczyć...A jeszcze robiliśmy usg mózgu i całe szczęscie jest prawidłowe!
 
Ja tylko melduję że już nie śpię.....przepis na murzynka wstawię później bo lada moment przyjadą teście.
Teściowa ma małą przypilnować a ja z teściem tygodniowe zakupy zrobić.
Do wieczora.....i za dużo nie pisać ;-)
 
nie wywieźli mnie, synuś pospał godzinke :wink: a ja w tym czasie przerobiłam mu czapke i sobie bluzke...
ale sie rozpisałyście :!: :!: czy Wy nie macie dzieci,że czasły czas skrobiecie :?: :?: ;-)
 
teraz to miałam co czytać :-)
a ja dzisiaj bylam przedluzyc sobie internet w domu, bylismy u taty teraz to chociaz nie jest sam na sali i znalezli sie nawet znajomi, no i maja telewizor (nachodzilam sie po nwszystkich sklepach zeby rozmienili bo musza wrzucac tylko 2złotówki) :)
a mama poszła teraz z wiki do sklepów, troche spokoju mam....

a co do zupek to ja lubie chemie :baffled: jestem bardzo wybredna w jedzeniu... ale uwielbiam gołąbki- i dzisiaj byłam u siostry na obiadku:-)
 
Ja to zupek chinskich nie jadłam równo!!! 10lat ...:szok::szok::szok::-D
I to przez moją koleżanke z praktyk Gosie...przejadłam się w Szklarskiej Porębie.
Przyznam się szczerze jedną na tydzień lub dwa zjadam ale np.ala pomidoro!;-)
Jak wpadam z pracy i jestem głodna jak wilk!:-D
U mnie na obiad kurczaczek z piekarnika.mizeria i ziemniaczki...
 
Witam
Dzis u poloznej i wszystko dobrze,jestem w 35 tyg i 3 dniu!:-)Juz nie długo i zobacze mojego bobaska,nie moge sie doczekac!!:-DMoj A pojechał daleko do pracy jakies 250 km od domu ,i to w dodatku na 1,5 tyg:no:Dobrze ,ze jeszcze mam tu siostre,bo bym sama została!
Mysle co jeszcze naskrobac ,a tu nic do glowy nie przychodzi:zawstydzona/y:
Milego wieczorka kobitki;-)
 
Aneta zalogowałaś sie na stronie spłdzielni? Bo mnie to wygląda albo na to ze sie nie zalogowalas albo jeszcze nie wprowadzili waszego numeru do swojej bazy. A z datą chodzi o to że na to mieszkanie możesz reagowac do środy do godz 12. Po 12 będa juz nowe oferty na kolejny tydzien.

Karola,a my to co? Zawsze mozesz przeciez z nami pogadać, a swoją drogą mieszkasz całkiem niedaleko mnie. Ja nad morze mam 30 min. spacerkiem, tyle ze chodzę na Kijkduin.

Dzisiaj serwowałam kasze z sosem i ogórkiem kiszonym, a jutro chyba strajkuję nie mam pomysła :no:
 
reklama
Laseczki oto przepis na murzynka z owocami, na małą,podłużną formę:
2 szklanki mąki,
25 dag cukru,
5 jajek,
20 dag margaryny-masła
3 łyżki oleju
3 łyzki kakao
1/3 szklanki wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 opakowanie cukru wanilinowego
50 dag owocu-śliwek najlepiej
cukier puder do dekoracji

Do rondelka włożyć margaryne,wsypać cukier,kakao, dodać olej i wodę.Podgrzać na małym ogniu,cały czas mieszając,aż masa uzyska jednolitą konsystencję.Zdjąć z ognia i ostudzić.
Do przestudzonej masy dodać żółtka,wsypać mąkę(przesianą i wymeiszaną z proszkiem do pieczenia oraz cukrem wanilinowym).Całość dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie połaczyć z ciastem.
Ciasto przełozyć do wąskiej,prostokątnej formy, wysmarowanej margaryną i posypanej mąką lub bułką tartą.
Śliwki umyć,przekroić na pół i usunąć pestki. Ułożyć na cieście skórką do spodu.
Piec ok. 50 min. w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Ja robię bez owoców bo nie lubię, ale wiem od mamy że z owocami jest wilgotniejsze i jeszcze bardziej smaczniejsze.

Ja Was już dziś nie nadrobię.....polatałam z teściem 2 godziny po sklapach i padam, do tego głowa mi pęka.
Miłej nocki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry