reklama

Holandia

czesc laski,
to tylko ja pochwale sie maluchami, niezbyt wyrazne, ale jak powiekszycie to troche widac
ale nie mam juz sily zeby cos wiecej napisac... jestem dzisiaj padnieta
 
reklama
hej laski.
ledwo zyje. Musze isc spac, bo zaraz zgon zalicze. NIe mam glosu, jestem po trzech godzinach spiewania. Opiekunka ok, ale po prostu ona ma wolne w piatki, wiec nie moglam dac malych, a pilny projekt mi przywalili.
Buziaki dla wszystkich.
Ann, jakie slodkie 7-centymetrowe maluchy! :tak:
Dobranoc!

 
witam wieczorkiem...

Ann, cieszy mnie, ze u twoich maluszkow wszystko w porzadku... wspaniale kruszynki... :tak::-)
Ania, ja to nawet nie wiem kiedy Manuelowi wychodza zabki... :-) :-)do tej pory wszystko poszlo jak po masle... :tak:az nie moge w to uwierzyc... no, ale nie zapeszajmy jeszcze... ;-)
Sencilla, to sie naspiewalas dzisiaj... ;-) wypoczywaj...
Agasta, Claudia jest urocza... :tak: nie martw sie, moze nie bedzie tak zle z ta praca....
Anetko, udanych ferii zycze... ;-)

uciekam juz spac, bo jutro raniutko jedziemy na weekend do przyjaciol do Deventer... :tak::-) maja tez synka, 14-to miesiecznego, wiec Manuel bedzie mial sie z kim bawic... :-)

udanego weekendu dziewuszki... ;-)
 
dziewczyny szybkie pytanie do was, bo zapomnialam...
czy robilyscie badania prenatalne?
bo mi zostalo juz nie wiele czasu na podjecie decyzji a dzisiaj mnie znowu o to pytali czy chce, a ja nie wiem...:baffled: a jak chce to mam pare dni zeby to zrobic bo potem juz zapozno
 
Hej!

Ann ja nie robiłam...tych badań!Maluchy boskie!;-)
Secilla mam nadzieje że kiedyś posłucham twego tre-le!:-D
Magdalena zazdroszcze w takim razie takiego ząbkowania...u nas nie jest tak źle ale jak już jest punkt kulminacyjy to pojękuje w nocy..:sorry2::-(:baffled:
Natka pewna jesteś że to są piątki?:sorry2:Czasami kolejność jest dziwna...
Serwuję kawkę bo oczy mi się zamykają...goście poszli po 3.00 ale było suuuper!:tak::-)



Tylko że głowa mi pęka bo mój wczoraj zakupił różne cuda i experymentowaliśmy znowu shakerem...:szok::-D
 
Hej dziewczyny,
wczoraj o 21:30 wsadziłam mamę w busa. I jeszcze nie dojechała do domu :szok: O 5:30 pisała mi że do Wrocławia ma jeszcze 150 km a od Wrocka do mnie jeszcze grube 150 km, po drodze pewnie jeszcze kogoś wysadzą to dojedzie może na 11 :szok:
Autem to my w 8 godzinym jesteśmy w pl. Ale co zrobić.

W każdym bądź razie skończyło się moje lenistwo - od poniedziałku zaczynam opracowywać samotny system opieki nad dzieckiem połączony z obowiązkami domowymi :-)
Piszę od poniedziałku, bo dziś o 16 jedziemy do zjaomego na urodziny do Sneek i wracamy dopiero jutro. Claudie bierzemy ze sobą, ciekawa jestem jak sie będzie sprawować.

A dziś Claudia spała od 21 do 5:47, więc noc ponownie relaksująca.

Ann ja też nie robiłam badań prenatalnych, ale jakbym była w ciąży z bliźniakami to chyba bym się zdecydowała...

Idę nastawić pranie i ogarnąć chałupę :-)
 
reklama
Bry:-)
Ann ja tez nie robiłam tych badań.Po przepytaniu i usg połozna powiedziała ze nie sa potrzebne.:tak:
Ania fajnie ze imprezka się udała;-):-D
Sencilla jak gardełko,pewno musi się przyzwyczaić do takiego wysiłku:tak::rofl2::rofl2:
Magdalena i Agasta udanych wypadów do znajomych.
Niunia ja też się bire za dom:tak:
Ostatni tydz karnawału wiec wszyscy balują.My dzis w domku .Jem sniadanko i po kawke pedze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry