Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
jestem, jestem, musiałam dziecia położyć spać... wczoraj jak byłam na budowie to jeszcze nie była skończona, chłopaki walczyły do później nocy, ja widziałam kuchnię w takim stanie (po prawej widać trochę TEGO stolarza, uciekał mi przed aparatem cwaniaczek):
a dziś rano M. pojechał na budowę i mówi, że szacun ) dostałam takiego mmsa:
nie mogę się doczekać, aż zacznę tam pichcić!!! jutro pewnie pojedziemy razem i pocykam spokojnie fotki całości.
Kota no super To jak pstrykniesz następne fotki to podziel sie nimi z nami
Jestem bardzo zdziwiona, bo przyglądam sie twojej budowie od początku, inspiracjom ktore wklejasz i powiem tak, mam gust calkowicie inny od twojego, ty lubisz jasne, naturalne i neutralne kolory, surowe wnętrza a ja wrecz przeciwnie, mocne, ciepłe, ciemne, niekiedy wrecz krzykliwe ... I pomimo tych kontrastowych róznic twoj gust cholernie mi sie podoba! ;-)
To tak samo jak z twoim blogiem. Ubrania ktore tam pokazywalam byly w totalnie nie moim guscie, wogóle nie w moich kolorach, a byly piękne... Absolutnie sie tego po sobie nie spodziewalam
kota pięknieeee!!! oczy mi wyszły z orbit i d*pa będę cały dzień musiała chodzić z gałami na wierzchu:-):-):-) a na poważnie to boska widać, że masz konkretną koncepcję i skrupulatnie ją spełniasz