reklama

"ICH PIERWSZY RAZ"- czyli nowe umiejętnosci naszych pociech

Temat na forum 'Dzieci urodzone w styczniu 2009' rozpoczęty przez Madzia_33, 29 Styczeń 2009.

  1. Madzia_33

    Madzia_33 Mama Julki i Krzysia !!!

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    dziewczynki pomyslałam ze fajnie byłoby pochwalic sie nowymi sprawnosciami naszych maluszków.. Kazda z nas pewnie bedzie wszystko skrupulatnie notować i dokumentowac bo kazda znas jest przeciez dumna ze swoich maleństw..

    Krzysiu ładnie juz podnosi głowke leżac na brzuszku co prawda nie trzyma jej długo ale jednak, obraca głowke z prawej na lewo (tez na brzuszku) Nie wylezy na boczku jesli go nie zaaresztuję.. przewraca sie jak mu wygodnie.. obraca sie od razu w kier karuzelki i bardzo lubi obrazki w TV-chociaz jeszcze niewiele widzi...
    Usmiecha sie i wydaje fajne dzwięki.. Najlepszy jest jak wrzeszczy opełny irytacji.. bo cos go wkurza..
     
  2. mamjakty

    mamjakty styczniówka 2009

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    my Oli jeszcze na brzuszku nie kładliśmy, bo kikutek jej przeszkadzał, ale jak bierzemy na ramię żeby jej się odbiło to główkę tez ładnie na chwilkę podnosi do góry :tak: i też przekręca ją a to w lewo a to w prawo :-) uśmiech też już zauważyliśmy, chociaż może to taki grymasik był ;-) jak je to stęka sobie i wzdycha :-D a jak śpi to czasem tak jakby coś jej się przyśniło bo takie dygi ma fajne że rączki do góry unosi i taki śmieszny dźwięk wtedy wydaje z siebie :-D
     
  3. reklama
  4. melody6

    melody6 Dumna Mamuśka;)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    U nas pierwsze uśmiechy są od jakichś dwóch tygodni. Parę dni temu Malutka po tym jak się nad nią pochyliłam nad ranem po jej przebudzeniu i powiedziałam kilka słów rozszczerzyła się w swoim bezzębnym uśmiechu, aż się wzruszyłam....Gada już sobie troszeczkę -aguuuu.
    Łepek leżąc na brzuszku troszeczkę podnosi, łatwiej jest jej unieść i utrzymać głowkę jak noszę jej pionowo na ramieniu, po odbicu np. rozgląda się wtedy dokoła i wpatruje np w belki na suficie (ciemne belki biały sufit). Musze koniecznie częściej na brzuszku zacząć ją kłąść, ale problem w tym, ze jak ma okres aktywnośći to leżenie na brzuszku szybko ją nudzi. Zaczyna kopać nóżkami i się wkurzać. Ponoć dzieci rozwijają się teraz ciut wolniej, co wynika z przekonanaia, ze kładzenie na brzuszku moze być niebezpieczne. Kiedyś preferowano taki sposób kładzenia dzieci i główki szybciej szły w górę....
     
  5. anik567

    anik567 :) :) :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nasza Karolka też podnosi ładnie główkę jak leży na mnie na brzuszku - ale jak ja położę na łóżku to strasznie szybko sie irytuje i zaczyna wrzeszczeć. A najgorsze jest jak się wkurza jak nosze ją w pionie, zaczyna ruszać główką na różne strony i w rezultacie zawsze mnie walnie tą główką w brodę albo obojczyk :zawstydzona/y:
    uśmiechy też zauważyliśmy i fajne grymaski na buźce, częśto udaje zdziwioną robi takie wybałuszone oczka i często zezuje hihihihi
    Poza tym bardzo fajnie wzdycha robi takie "aaaaahhhh", albo "gggguuuu" czasem też "eeeehhhhh"
    dziś pierwszy raz krzykneła tak rozkosznie wysokim tonem "aaaaa"
    kochana jest :-D:-D:-D:-D:-D:-D
    A karuzela wcale ja nie interesuje....:-(
     
  6. wstretnamalpa

    wstretnamalpa Zadomowiona(y)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Młoda to się zachowuje nie jak noworodek tylko dzieciak większy...po pierwsze juz mnie sobie wychowała:wściekła/y:latam na każde jej zawołanie..nie chce leżeć w łóżeczku bo wie że bezpieczniej i milej będzie u mnie na rączkach:tak:Potem brecha się ze starych że tacy naiwni...jest taka silna ,że nie raz nie daję sobie z nią rady..pełza mi prawie po brzuchu..tak mocno odpycha się nogami i raczkami bije jak bokser zawodowy:-p
     
  7. asiaN

    asiaN Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Oj Małpko znam to:)Ja miałam podejście, że Noworodek to takie bezbronne dzieciątko, że szybko trzeba zaspokoić jego potrzebę, no i tak latałam w okół niego jak tylko zakwilił. Przed chwilą zrobił mi taką scenę, że już mleko podgrzewałam, przyszła położna, sprawdziła pępek i położyła go do łóżeczka i co autorytet obcej osoby zadziałał, mały śpi od godziny, a jak Mamusia prosi to nie.. Mama ma nosić, karmić, tulić, nawet jak śpię. No tego się nie spodziewałam, a położna się śmiała, że bystrzacha jest i już wie, jak może pogrywać;-)Dziś w nocy nam zrobił niezłą akcję od wczoraj od 17 do 3 nad ranem dziś nie chciał spać:no::no:, myślałam, że oszaleję pod koniec- mleko nie, smoczek nie, pielucha czysta, kolki brak, spać też nie...Tylko nos i kołysz mnie Mamo, Tato.
    Jesli chodzi o uśmiechy to od 2 tyg. pojawiały się oznaki9 zadowolenia po posiłku w ramionach. Mam wrażenie, że Mały kontroluje sytuacje. Zamyka oczka i spi, otwiera patrzy:ok jestem u Mamy uśmiech, ale jak otworzy je w łóżeczku to bunt, oszustwo- płacz..
    Głowkę podnosi jak kładę go sobie na brzuszku po jedzeniu:)albo jak mam go na ramieniu, żeby mu się odbiło to rozgląda się po świecie:tak::tak::tak::-D:-D
     
  8. wstretnamalpa

    wstretnamalpa Zadomowiona(y)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    -dokładnie u mnie tak samo jak przyszła położna to jak zaklęta spała jak aniołek:-Dnormalnie się zastanawiam czy nie będzie mi w przyszłości potrzebna pomoc SUPER NIANI!!:-p:-p:-p
    -a po jedzeniu to młoda taka szczęśliwa ,że śmieję sie od ucha do ucha!!!:-D:-D
     
  9. emiliam82

    emiliam82 Entuzjast(k)a

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dziewczyny trzeba się nie dać, bo później będziemy biegały z dzieckiem na ręku. Ja też z tym walczę.
    Mój maluszek też podnosi główkę. Ostatnio coś tam sobie gadał po swojemu a dziś włożył sobie rękę do buzi, nie wiem czy to zbieg okoliczności czy on już trafia. Za butelkę łapie już od ok 2 tygodni. Czasem sobie ją przyciska do buzi, jakby chciał ja całą połknąć:-)
     
  10. reklama
  11. Princess

    Princess Mama BUBY

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moje Maleństwo tez już główkę podnosi odważnie do góry:tak:Uwielbia się patrzyć na włączone górne światło-czasem to dobry sposób aby coś zrobić i wyjść na chwilkę z pokoju:-D Śmieje się prześlicznie,szczególnie po karmieniu,raz nawet wydała przy tym dźwięk jakby chichot:-D:-D:-D Ostatnio nawet dzióbka robi to tatusia żeby całuska dostać!
    Nie wyróżnię się pisząc,że czasem i moje ręce są okupowane przez moja Mała terrorystkę...jestem za miękka i nie mogę znieść jej płaczu w efekcie Mała rzadko kiedy płacze bo szybciej wyląduje u mnie czy u Taty na rękach niż sie rozkręci z lamentem
     
  12. AdiLea

    AdiLea Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja tez myślałam ze noworodek to taki naleśnik.Ale moja myszka wierci sie i fika niesamowicie.Jak jest rozbudzona to w ogole nie da sobie zmienic pampersa tak macha nogami wiec przewaznie przewijam ja dopiero kiedy zasnie:-p.I silna jest okropnie.Czasem jak mnie za włosy pociągnie to piszcze z bolu.Staram sie ja nauczyc samodzielnie zasypiac w łóżeczku ale kiepsko nam to idzie.
     

Poleć forum