agbar
Fanka BB :)
Gufi mimo że uważam, że ksiązka ciekawa, to czytałam trochę z przymrużeniem oka. Zdaję sobie sprawę, że papier wszystko zniesie, a poza tym autorka sama pisała, że każde dziecko jest inne. Do osobistej sytuacji każdej z nas dodatkowo dochodzi bagaż rodziny (czyli babcie, tatusiowie, itp) oraz inne środowisko, w którym dziecko przebywa.