reklama

Imię dla dziecka

forever dobre z tym rozdwojeniem :-D ale jest tak, że jak na ulicy ktoś woła Gosia czy Asia to reaguję na jedno i drugie, a wśród moich znajomych i w rodzinie nie ma innej Asi czy Gosi i w pracy jest tak samo więc zawsze wiem, że mówi się do mnie. ;-) W przedszkolu czy w szkole było tak, że wołali Gosia i w domu już Asia i nigdy nie było kłopotu, to było tak naturalne. Ale to może być temat do głębszych przemyśleń, mój tata to czasem nawet do mnie mówi Wojtuś bo miałam byc chłopcem :))
 
reklama
aneczka1526 mój jak się dowiedział, że będzie dziewczynka zamilkł, na co się wkurzyłam na niego i darłam papę, że jest wrednym okropnym dziadem i nienawidzę go :P Na co on powiedział,że zamilkł nie dlatego, że jest zły i niezadowolony, że dziewczynka tylko jest PRZERAŻONY !! :P Bo jak to mówi "chłopca łątwiej wychowac !! Jak coś przeskrobie, klapsa dostanie na tyłek, albo kara jakaś coś, a dziewczynka?! Przyjdzie spojrzy na mnie tym swoim wzrokiem - a będzie umiała na tatusia spojrzec TAK- i co ja zrobię? Przecież to dziewczynka, onieeee, ja zwariuję jak mój tata jak moja siostra się urodziła" na co powiedziałam "spoko ja mogę byc ta wredna matka jak trzeba :P "
 
hahahahah :P biedny mój Tomaszek, on zawału dostanie jak Olcia zacznie dorastac i koledzy będą się za nią uganiac :P on już teraz nie pozwala mi mówic, że Ola będzie miała dużo chłopaków :P hahahah
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry