reklama

Imiię dla dziecka

reklama
niestety i jestem w takiej sytuacji, że na mnie patrzą jak na dziwoląga, z dwójką np. w sklepie (markecie) a trzecie w brzuszku hahaha robią takie miny jejciuu ale po dłuższej obserwacji większość zmienia spojrzenie na pozytywne, wśród znajomych nie było sensacji bo wiedzieli o naszych planach ale obcy ludzie masakra jakaś...
 
no u mnie mąż ma 2 nastolatków z poprzedniego małżeństwa i nasze 2 lata i ja brzuch i jeszcze sierściuch to dopiero sensacje wzbudzamy :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry