reklama

Imiona dla lipcowych maluszków

reklama
Mój chciał dla dziewczynki, uwaga!!!!! AURORA!! Powiedziałam mu, że chyba go pogięło i za dużo bajek się naczytał :-D

Mój mąż chciał dla dziewczynki RÓŻA i powiedziałam Mu to samo co Ty swojemu :-D. Na szczęście spodobała Mu się moja propozycja i skończyło się na Amelce, a dla chłopca Gabriel (no chyba, że coś jeszcze mi wpadnie w ucho).

Dzis Shakira urodzila Milana ladne imie i slowianskie :)

Milan - tak mówili na mnie i moich braci znajomi, skrót od nazwiska :).
 
Ostatnia edycja:
macie super imionka wybrane dla waszych pociech
ja jeszcze nie wiem kto u mnie mieszka więc na razie nie wymyślam za dużo

:-Dusmiałam się że w jednym rejonie Polski to Kajtki to pieski:):) u mnie się mówi burki
na pewno jakiego imienia nie damy to Kuba i Basia bo eMek miał konie o takich imionach:laugh2:

a szkoda bo Jakub podoba mi się no ale jak już skrót kojarzy im się z koniem to przepadło:-)
 
lopop - moja mama pracuje na oddziale dziecięcym i mówi, że Kubusiów to teraz pełno. A koń mojego dziadka też nazywał się Kuba :-)
 
U nas po nastawieniu na chłopca, gdy w tym tygodniu chłopiec okazał być się dziewczynką trwają debaty nad imieniem. Moja short-lista wcale nie jest taka short i póki co mamy: Lenę, Zosię, Hanię, Ewę, Kingę. Co z tego wybierzemy? Zobaczymy... :-)
 
Aga. ja jestem starszą siostrą, mama wybrała mi imię Anna. Ojciec miał wybrać dla drugiej córki. Wertował kalendarz i nic... w końcu po jakiejś imprezie zakrapianej wydukał: jest Anna, to niech będzie i Joanna - łatwiej zapamiętać :-D
 
U nas po nastawieniu na chłopca, gdy w tym tygodniu chłopiec okazał być się dziewczynką trwają debaty nad imieniem. Moja short-lista wcale nie jest taka short i póki co mamy: Lenę, Zosię, Hanię, Ewę, Kingę. Co z tego wybierzemy? Zobaczymy... :-)
też mi się podoba Lenka i Zosia no Mała Hania Ewa i Kinga już biegają i broją w rodzinie męża
Aga. ja jestem starszą siostrą, mama wybrała mi imię Anna. Ojciec miał wybrać dla drugiej córki. Wertował kalendarz i nic... w końcu po jakiejś imprezie zakrapianej wydukał: jest Anna, to niech będzie i Joanna - łatwiej zapamiętać :-D
ale się tato wysilił:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Wczoraj przeglądałam wyborczą ze zdjęciami noworodków i istny wysyp Julii i Szymonów.
Cieszę się, że imiona, które na razie nam się podobają nie są tak bardzo popularne bo nie chciałabym aby 50% dziewczynek odwracało się jak w przedszkolu/na podwórku zawołam swoją córkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry