reklama

Imiona dla maluszków

reklama
Wlasnie. Mi gin pokazywal jak wyraznie widac na zwyklym usg dwa jaderka i fifutka (dziewczyna przede mna). Wiec moze ktos robil na jakims slabym sprzecie czy cos. Slyszalam tez o spuchnietych wargach u dziewczynek ktore sa mylone z chlopcami. Ale to tez musi bys lipny aparat bo tam golym okiem bylo widac jadra:p

Bosche ja mialam pokoj rozowo czarny wiec mialby maz szybkie przemalowywanie:p
 
Jezyk na szczescie nasz bobas poki co bedzie u nas w sypialni ;-) a co do ubranek itp zamierzam wszystkim powiedzodc zeby raczej unisex kupowali jeslk juz cos planuja

Sprite akurat chlopiec moze wydac sie dziewczynka jak zasloni cl trzeba. W ta strone kestem w stanie zrozumjec, gorzej jak lekarz powie ze chlopak a dziewczynka wyskoczy. Moj brat tez mial byc do samego porodu dziewczynka. Nie jedna taka wpadke znam.
 
No tak to bym nie chciała :-D
Pomijając wszystko różowe/niebieskie, bo u mnie i tak raczej unisexy wszędzie, od wózka, po kolor pokoju, ale te 5 miesięcy się człowiek nastawia, planuje, jak to będzie, rozmyśla, marzy, co będzie z córką/synem robić, mówi do brzucha po imieniu, a tu taki szok po porodzie :-p

Mam nadzieję, że u mnie się nie zmieni, w końcu na tym USG prenatalnym naprawdę fajnie i wyraźnie było widać siurka :-D
 
To tak jak kiedyś pisałam u mojego kolegi cala ciążę jego zonki od prenatalnych był Bartuś Bartuś a dwa tyg przed porodem okazało się ze pępowina tak była jakoś ułożona ze dawała obraz pięknego siusiaka a tam tak naprawdę Lenka sobie rosła :P
 
reklama
Leżymy sobie dzisiaj z Mężulem, przytulamy się i zagajam, że wymyśliłam imię dla dziewczynki.
On oczywiście od razu "no na pewno!", z przekonaniem, że mu się nie spodoba.
Powiedziałam, że będzie Antoninka i Marcelinka, Tosia i Cysia.
Reakcja "no na bank!", a po chwili... "no w sumie..." :-D:-D:-D

Więc się problem rozwiązał, imiona ustalone :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry