reklama

Imiona dla marcowych maluszków

reklama
A my o ile damy drugie imię, bo ja mam mąż nie, dlatego jeszcze się zastanawiamy to będzie po rodzicach, czyli Grzegorz bądź Justyna, żeby żadnych dziadków nie faworyzować :)
 
Ja pomysłów na imiona nadal nie mam, jedno wiem na pewno: będzie to JEDNO imię. Sama mam dwa i wiem jakie to uciążliwe w papierach, urzędach... Brzmi może i "dumnie" ale myślę że dzieci wam raczej nie podziękują. A już w ogóle krew mnie zalewa jak spotykam przypadki obdarowania dziecka nie dość że podwójnym imieniem to jeszcze łączonym nazwiskiem ojca i matki (coś w stylu Magdalena Katarzyna Wesołowska-Napiórkowska) :baffled:
Ksk mi Sara dla dziewczynki też się podoba, ale mój twierdzi że to imię dla psa :zawstydzona/y:
 
My na pewno damy dwa imiona. W męża rodzinie jest taka tradycjs że to drugie jest po pradziadkach albo kimś z rodziny. Hania dostała po prababci, która strasznie na nią czekała ale niestety zmarła niedługo przed narodzinami Małej.
 
u nas dla chłopca: Janek lub Franek,
natomiast jeśli chodzi o dziewczynkę - to będzie taka sama batalia jak w pierwszej ciąży! Wtedy nie znaliśmy płci dzieciaczka i teraz tez nie będziemy, zaś imię Aleksandra zostało zatwierdzone dopiero tydzień przed porodem ;)

Widzę, że mamy identyczny gust co do imion :) Ja mam dokładnie te same dwa typy Franek i Janek. Będzie Janek bo mężowi Franuś się nie podoba :(
 
reklama
my chyba na drugie damy po tacie Sebastian bo podoba mi się to imię a co do faworyzacji dziadków to u mnie jest ok bo oboje mają na imię Stanisław :-) ale mi się to imię nie podoba :-p chociaż teść sobie powtarza że będzie walczył o te drugie imię ale niech próbuje :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry