reklama

imiona dla naszych dzieciątek

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
No to też prawda, ale powiem wam, że imiona jednak mają coś wspólnego z charakterem- np. nie znam jednej Marty, z którą po paru słowach nie doszłabym do wniosku, że jesteśmy bratnimi duszami:)
Wszystkie są eleganckie babki :P
A tak na temat, to wiecie co, podoba mi się że wybieracie raczej "normalne" i tradycyjne imiona a nie jakieś zagraniczne, czy pokombinowane. Słyszałam nawet opinię, że "klasa robotnicza" daje dzieciom niesamowicie wyszukane imiona no bo jakby nie miały się czym z tłumu wyróżnić, np. super inteligencją to chociaż imieniem będą "ponad to" :P

ja np mam koleżankę Martę, której bym oczy wydłubała taka wredna malpa wiec tez nie ma reguły :P

to zależy każdy ma inne upodobania do imion mnie np drażni jak ktos w Polsce nazywa dziecko np Alan albo inne dziwne imiona. Miałam koleżanke, która byla w moim wieku i na imie miała Xenia no litości:)
ale jak ktos mieszka za granicą to sie nie dziwie, ze daje zagraniczne imiona bo tam dziwnie brzmiałby np Jaś :P
 
reklama
Mi się na szczęście nie zmienia zdanie co do imienia dla bobasa ;-)

A Wam podpowiem jeszcze jakie mi się imię dla chłopca podoba - Maciej
U mnie odpada, bo M tak ma:-D

A dla dziewczynki, mój M ostatnio powiedział, że Natalia mu się podoba i chyba bym na to przystała ;-)
 
a mi dzis w nocy nawet sie śniło,ze wybierałam imie dla dziecka.W sumie to nadal nie wiem jakby miało sie nazywać.duzo imion sie podoba,ale niektóre zle sie kojarzą,a niektóre nie do przełknicia przez meża...masakra...
Z synkiem od początku wiedziałam,ze to bedzie Kubuś.
 
a mi dzis w nocy nawet sie śniło,ze wybierałam imie dla dziecka.W sumie to nadal nie wiem jakby miało sie nazywać.duzo imion sie podoba,ale niektóre zle sie kojarzą,a niektóre nie do przełknicia przez meża...masakra...
Z synkiem od początku wiedziałam,ze to bedzie Kubuś.

moj maż nie chce Kuby bo tutaj gdzie mieszkamy dzieci przezywają zamiast Kuba to Kupa i moj mąż powiedział NIE za czym moja mama sie załamała bo bardzo chciała miec Kubusia :)
 
A mi się Kuba kojarzy z moją wielką przedszkolną miłością:) Dziś jak go widzę to jakiś obzymłok (jakby to moja babiczka powiedziała:P) ale kiedyś... ileż to ja się nawzdychałam do niego przy Majce Jeżowskiej :D
Hulali po polu i pili kakao... haha ;]
 
No jak chciałam nazwac synka,to też niektórym zle sie kojarzyło.A ja sie uparłam i mój synek jest przeuroczym,spokojnym,bystrym bablem,nie wyobrażam sobie innego imienia.W domu czasem wołam na niego Bubus(tak sam sie nazywał jak miał niecałe 2 latka,he,he).
 
moj maż nie chce Kuby bo tutaj gdzie mieszkamy dzieci przezywają zamiast Kuba to Kupa i moj mąż powiedział NIE za czym moja mama sie załamała bo bardzo chciała miec Kubusia :)
moja mamusia tez by chciała mieć Kubusia

ja przystaje za Jagoda (na drugie Dorota albo Bronisława) , Wiktor ( na drugie Paweł) albo Patryk:))))))))))))
ale i tak obstawiam , że dziewczynka będzie:))))))))))))))))))))
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry