laura_palmer
Początkująca w BB
Ani mój ginekolog (który mnie operował i ufam mu w 200%), ani teraz lekarz prowadzący nie wspominali, żeby ten zrost miał jakikolwiek wpływ na samą implantację czy ogólnie transfer. Jedyne co, to właśnie że może być trudniej przy punkcji.A czy taki zrost ma jakieś realne konsekwencje jeśli chodzi o powodzenie transferu? Czy "tylko" jest problem przy punkcji? Ja mam z ostatniego usg "prawy jajnik w łączności z trzonem macicy", więc to pewnie to samo. Lekarka powiedziała, że to nic takiego, no ale później na histeroskopii wyszło mi podejrzenie adenomiozy, czyli pewnie to będzie to...