Od 3 dni utrzymują mi się objawy bólowe, wstaje o 4, dopiero jak opróżnie pęcherz to jest lepiej. Ale jak jest napełniony to bardzo bolą jajniki i lędźwia. Napisałam do prowadzącej i byłam kontrolnie na USG w klinice, nie ma oznak hiperstymulacji. Nic złego się nie dzieje, a transfer w czwartek aktualny. Mam brać przeciwbólowe (wolałam kontrolować objawy), a nie cierpieć

Jutro spróbuję się dostać do rodzinnej i przedłużyć zwolnienie do czwartku włącznie, bo podobno transfer może być w środku dnia